Nie dla „tęczowej zarazy”. Gołdapianki wspierają abp Marka Jędraszewskiego

„Gazeta Polska Codziennie” opublikowała dzisiaj List poparcia dla abp Marka Jędraszewskiego, który podpisały przedstawicielski Stowarzyszenia Kobiet Internowanych i Represjonowanych w Stanie Wojennym. Dzięki uprzejmości Gołdapianek, przedstawiamy go poniżej.

Rozmawiamy z autorką Listu, Marią Dąbrowską, emerytowaną nauczycielką, wiceprzewodniczącą nauczycielskiej Solidarności w czasach junty generała Wojciecha Jaruzelskiego. Była wówczas rzecznikiem prasowym Dolnośląskiej Solidarności Nauczycielskiej, kolporterką i redaktorem gazetki Edukacja.

Dlaczego tęczowa zaraza jest zła?

Zgadzam się z każdym słowem Arcybiskupa. Tęczowa zaraza jest na pewno zła, a sformułowanie jest adekwatne do tego jaka jest jej rola. Dezintegruje bowiem społeczeństwo, dzieląc je na najrozmaitsze grupy i poglądy. Jednocześnie dezinformuje społeczeństwo, które nie bardzo rozumie, bo myśli, że chodzi rzeczywiście o homoseksualistów! A tu naprawdę chodzi o rozbicie całego społeczeństwa i zniszczenie jego kultury.

W lewackich mediach mowa jest o PIS-ie, który dzieli ludzi na lepszych i gorszych.

To prawda, że jesteśmy oskarżani, co nie znaczy, że się z tym oskarżeniem zgadzamy. Zdajemy sobie sprawę, że to oskarżenie jest atakiem na tych, którzy stanowią pewną zawalidrogę do stworzenia zupełnie nowego społeczeństwa. Zepsucia istniejącego i stworzenia nowego.

List poparcia dla abpa Marka Jędraszewskiego

Stowarzyszenie Kobiet Internowanych i Represjonowanych pragnie wyrazić poparcie i aprobatę dla słów „o tęczowej zarazie” Metropolity Krakowskiego.

Homilia ks. abpa Marka Jędraszewskiego, wygłoszona 1 sierpnia 2019 roku w Bazylice Mariackiej w Krakowie, ma klamrową kompozycję. Rozpoczyna się biblijnym przypomnieniem bluźnierczego oddawania czci złotemu cielcowi przez Izraelitów, którzy sprzeniewierzyli się Przymierzu, a kończy herbertowskim wezwaniem: „Bądź wierny, idź”. Jak złoty cielec przedłużył i utrudnił drogę narodu izraelskiego do Ziemi Obiecanej, tak milczenie w reakcji na bluźniercze ataki może nas oddalić od wolności.

Hierarcha, przypominając fragment wiersza Józefa Szczepańskiego /”:Ziutka”/ o czerwonej zarazie, skomentował go nawiązując do współczesności w słowach: „Nie czerwona, ale tęczowa zaraza”. Wyraźnie więc, potępił tę niebezpieczną neomarksistowską ideologię.

Stowarzyszenie Kobiet Internowanych i Represjonowanych w pełni popiera celne uwagi abpa Marka Jędraszewskiego i całkowicie się z Nim solidaryzuje. Rzeka ataków, która wylała się na Arcybiskupa, jest najlepszym dowodem, że trafił w sedno. Zdemaskował kłamstwo demagogicznych haseł zwolenników tzw. tolerancji, którzy domagają się jej dla siebie, niszcząc jednocześnie najświętsze symbole innych.

Ten neomarksistowski klangor ubrany w tęczę nie zna i nie rozumie historii Polski. Nie wie, że zaistnieliśmy jako zorganizowana zbiorowość po przyjęciu chrześcijaństwa i że kościół katolicki był zawsze z narodem. Nie tylko podtrzymywał na duchu, ale walczył o jego wolność razem ze świeckimi. Krytycy abpa atakują Kościół i religię katolicką nie rozumiejąc, że podcinają własne korzenie.

Stowarzyszenie wzywa ich do opamiętania.

Alina Cybula-Borowińska – Przedstawiciel Stowarzyszenia

Maria Dąbrowska – członek Stowarzyszenia

Barbara Kądziela – członek Stowarzyszenia

Grażyna Najnigier – członek Stowarzyszenia

PODZIEL SIĘ