Kwaśniewski: Żadnych reparacji nie będzie. Po wojnie zostały zmienione granice na korzyść Polski

foto: yt

Były polityk PZPR, SLD i były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski w rozmowie z „Rzeczpospolitą” stwierdził, że rzekomo Polsce nie należą się reparacje. Zwrócił uwagę, że Polska otrzymała „Ziemie Odzyskane”. Nie zwrócił uwagi na fakt, że przy okazji zostały Polsce odebrane ziemie na wschodzie kraju, a o rewizji granic decydował ZSRR, a nie wolna Polska.

Co ciekawe, Kwaśniewski przyznał, że PiS dobrze zorganizował obchody 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Rządzący dobrze wykonali swoją pracę. Organizowałem 60-lecie na Westerplatte, uczestniczyłem w 70-leciu, które politycznie było najciekawsze, bo brał w nich udział premier Władimir Putin a organizował je prezydent Lech Kaczyński, a teraz mogę powiedzieć, że 80-lecie zostało zrobione sprawnie i godnie

— mówił. Kwaśniewski wyraził też zrozumienie wobec decyzji prezydenta Dudy, aby na uroczystości nie zaprosić prezydenta Rosji Władimira Putina.

Teraz prezydent Duda nie zaprosił Putina, co rozumiem. Po aneksji Krymu, podsycaniu konfliktu w Doniecku i Ługańsku, niewypełnieniu ustaleń międzynarodowych w tej sprawie, jest wiele powodów, żeby Rosji na tego typu wydarzenia nie zapraszać

— zaznaczył.

Kwaśniewski w sposób niezgodny z interesem Polski wypowiedział się na temat reparacji od Niemiec. Jego zdaniem temat jest już zamknięty.

Temat jest zamknięty i rozgrywany w Polsce tylko na użytek wewnętrznej polityki, w tym osłabienia skrajnych sił prawicowych, które mogą odebrać PiS część głosów wyborczych

— stwierdził były prezydent.

Żadnych reparacji nie będzie.  (…) Pamiętajmy, że po wojnie zostały zmienione granice na korzyść Polski, a część terytoriów była niemiecka

— dodał Kwaśniewski.

Jeśli temat reparacji miałby podnieść również kwestię doliczania w tym rachunku ziem zachodnich polskich, to Polska byłaby w kłopocie. Podnoszenie tematu reparacji przez Polskę wzmocni siły prawicowo – nacjonalistyczne w Niemczech

— podkreślił Kwaśniewski, niejako powtarzając retorykę niemiecką dotycząca kwestii reparacji.

To smutne, że osoba, która była prezydentem Polski, w sprawie reparacji zajmuje stanowisko niezgodne z interesem naszego kraju.

wpolityce.pl/rp.pl

PODZIEL SIĘ