Prof. Zybertowicz gasi Olejnik: Rozczarowuje mnie pani tym pytaniem. Kaczyński skrytykował małżeństwa jednopłciowe

Rozczarowuje mnie pani tym pytaniem. Krytyka Kaczyńskiego była skierowana przeciwko koncepcji małżeństw jednopłciowych – tak prof. Andrzej Zybertowicz odpowiedział Monice Olejnik na pytanie o model rodziny zaprezentowany przez Jarosława Kaczyńskiego na konwencji PiS w Lublinie.

Według prezesa PiS model rodziny to mężczyzna i kobieta w stałym związku oraz dzieci.

Czytałem całą litanię komentarzy tej wypowiedzi muszę powiedzieć, że rozczarowuje mnie pani tym pytaniem. Pewne pytania mogą rozczarowywać swoją naiwnością

— mówił prof. Zybertowicz w programie „Kropka nad i” w TVN24.

Sądzę, ze Jarosław Kaczyński podziwia heroizm samotnych rodziców

— podkreślił.

Jego komentarz nie jest skierowany przeciw rozwodom, przeciw samotnym rodzicom, jego komentarz jest skierowany przeciw temu o czym pani wie. Jego krytyka była skierowana była skierowana przeciw koncepcjom jednopłciowym i przyznawaniu tym małżeństwom prawa do adopcji

— dodał.

Doradca prezydenta Andrzeja Dudy wskazał, że na konwencji partii rządzącej w Lublinie prezes PiS przedstawił wizję państwa, która czerpie z nauczania Kościoła katolickiego.

W obliczu zagrożenia dla wartości podstawowych takie zbliżenie jest sensowne

— mówił Zybertowicz o relacjach państwo-Kościół.

Jeśli nie będziemy pielęgnować tej tradycji, niezależnie od tego czy ktoś ma łaskę wiary, czy nie, to grozi nam zaprzepaszczenie osiągnięć, jakie przyniosła cywilizacja zachodu

— podkreślił doradca prezydenta.

Aleksander Smolar, prezes zarządu Fundacji Batorego stwierdził, że Kaczyński chce narzucić Polsce określoną doktrynę.

Jarosław Kaczyński chce narzucić Polakom pewną doktrynę, co nie znaczy, że chce wykluczyć tych, którzy jej nie podzielają

— ocenił.

Kaczyński miał na myśli takie sytuacje jak w Holandii, gdzie wyrażano zgodę na eutanazję dziecka

— odniósł się do zagrożeń cywilizacyjnych prof. Zybertowicz.

Prof. Zybertowicz odniósł się również do sprawy wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka, któremu media zarzucają atakowanie w internecie sędziów krytycznych wobec reformy wymiaru sprawiedliwości.

Na powtórzenie tych rytualnych potępień ws. Piebiaka, strona rządowa rytualnie przypomina sędziego Łączewskiego, który chciał się spotkać z dziennikarzem, żeby koordynować działania antypisowskie

— podkreślił Zybertowicz.

Proszę policzyć pani redaktor ilu razy już takie rytualne potępienia tych hejterskich sędziów miały miejsce

— dodał.

Niestety w najlepszych demokracjach, w tych, które chcielibyśmy, żeby były dla nas wzorem sięganie po kalumnie ma miejsce

— stwierdził i przypomniał, że wiceminister Piebiak został zdymisjonowany.

Rzecz polegała na tym jak zwrócił uwagę minister Dera, że to była rozgrywka w ramach środowiska sędziowskiego. Żaden z tych sędziów nie został sędzią za obecnej władzy

— przypomniał.

Doradca prezydenta Andrzeja Dudy odniósł się do zachowania czołowych polityków Platformy Obywatelskiej, którzy atakowali Jarosława Kaczyńskiego podczas konwencji PiS w Lublinie.

Z wielką uwagą przysłuchałem się przemówienia pani Kidawy-Błońskiej. Otóż bardzo mi spodobało się, że w pierwszych słowach powiedziała, że chciałaby, aby polityka była inna. „Marzy mi się Polska, w której nikomu nie trzeba będzie przypominać, co to jest dobre wychowanie”. Powiedziała to Kidawa-Błońska w piątek, a w sobotę Schetyna napisał „Jarek kończ”

— mówił.

 

Okazało się, że starych kotów Schetynę i Sienkiewicza nie da nauczyć się dobrego wychowania

— dodał.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ