Poseł Świat: Przedstawiliśmy bardzo obszerny, odważny, a jednocześnie realistyczny program na najbliższą kadencję

W Polce potrzebne są gruntowne zmiany i najlepiej dokonać ich w pierwszym roku działań nowego rządu. Uszczelnianie systemu vatowskiego ujawniło skalę okradania państwa polskiego. Im większe niegodziwości popełniały poprzednie ekipy rządzące, tym większy podnoszą jazgot.

Przeciwko prawicowej partii Jarosława Kaczyńskiego, twarda lewica wspólnie z tęczowym przywódcą i szefem koalicji utworzyli wspólny front. Wszyscy mówią, że w niedzielę rozstrzygnie się najważniejsza walka dla Polski. Z tym jednym zdaniem każda partia zgodzi się na pewno. Czy Prawo i Sprawiedliwość, jeśli wygra wybory parlamentarne jest gotowe przeprowadzić konieczne reformy w państwie? Poseł Jacek Świat mówi i o przyszłości i koniecznych usprawnieniach w kilku dziedzinach naszej gospodarki.

To już ostatnia prosta przed wyborami. Same sondaże nie wygrywają, więc do ostatniej chwili przed ciszą wyborczą pracujemy. Rosnące sondaże są dla nas wyzwaniem, a także potwierdzeniem, że nasz program zyskuje coraz więcej zwolenników i co ważne – przebija się do społecznej świadomości. A jednocześnie jest potwierdzeniem jałowości opozycji.

To wszystko wzmacnia naszą determinację, by kontynuować drogę „dobrej zmiany”. Przedstawiliśmy bardzo obszerny, odważny, a jednocześnie realistyczny program na najbliższą kadencję. Przedstawiliśmy także priorytety na pierwsze miesiące rządów: mały ZUS, 13 i 14 emerytura, pakiet badań profilaktycznych, program 100 obwodnic, droga dojścia do równych dopłat dla rolników. Oczywiście nie odpuścimy najważniejszych wyzwań – reformy systemu opieki zdrowotnej, reformy wymiaru sprawiedliwości czy programu inwestycji centralnych jak i prywatnych.

Doświadczenia ostatnich kilkunastu lat wskazują jednoznacznie, jak wielki potencjał ma Polska, a jednocześnie, jak wiele szans zostało zmarnowanych przez lenistwo i głupotę naszych poprzedników.

Jeszcze kilka lat temu perspektywa dogonienia poziomu życia krajów „starej Unii” wydawał się mrzonką, marzeniem przyszłych pokoleń. Dziś jest realną perspektywą również dla mojego pokolenia. I to jest może najlepszy dowód, że idziemy dobrą drogą.

PODZIEL SIĘ