Co na to Schetyna? Biedroń: „Niestety ten eksperyment z wystawieniem Kidawy-Błońskiej się nie udał”. Olejnik: „KO jest bardzo słaba”

schetyna4.png

Tęcza z reguły wychodzi po burzy, PiS funduje nam burzę od czterech lat. Tęcza to naturalne zjawisko atmosferyczne i mam nadzieję, że będzie też polityczne

Reklama

— powiedział szef Wiosny Robert Biedroń w programie „Kropka nad i” (TVN24).

Biedroń atakował prezesa PiS za sprzeciw wobec promocji ideologii LGBT.

Tyle, ile słyszę od Kaczyńskiego o seksie i kto z kim, to jest jakaś obsesja. Prawica ma obsesję na temat seksu. (…) Oni mają obsesję tego seksu. To jest ciekawe zjawisko psychologiczne. (…) Boję się, że Jarosław Kaczyński ma jakiś poważny problem, którego sobie nie uporządkował

— mówił.

Nie ma ideologii LGBT. Jeśli jest, to jest ideologia nienawiści PiS i Jarosława Kaczyńskiego

— dodał.

Na uwagę, że na Marszach Równości pojawiają się porozbierane osoby, Biedroń odpowiedział

Na razie, to ja rozebranych polityków PiS oglądam w tabloidach. (….) To mnie przeraża, a nie jakieś osoby LGBT.

Biedroń stwierdził, że to Jarosław Kaczyński stoi za tym, iż w Polsce nie udało się do tej pory wprowadzić małżeństw dla homoseksualistów.

Oczywiście, że jesteśmy za równością małżeńską. Jesteśmy normalni. Dlaczego Polska jest ostatnim krajem, które nie uregulowało tych kwestii? Bo rządzi Kaczyński

— powiedział.

Biedroń nie ukrywał też, że Lewica zamierza walczyć z Kościołem.

Dzisiaj Kaczyński idzie ręka w rękę z biskupami. (…) Jeżeli Kościół nie będzie się zgadzał na zaprzestanie finansowania religii w szkołach, Funduszu Kościelnego, to trzeba będzie renegocjować albo zerwać konkordat

— podkreślił.

Na pytanie Moniki Olejnik, czy Lewica poparłaby Małgorzatę Kidawę-Błońską jako kandydatkę na premiera, odpowiedział:

Nie chciałbym się wypowiadać na ten temat. To jest problematyczne. Ten eksperyment pod nazwą kandydatka na premiera się nie udał. Ani nie bryluje w sondażach popularności, ani PO nie bryluje w sondażach, mamy skandal z Neumannem.

Po czym dodał:

Z troską podchodzę do PO, która traci. Zostały dwa dni, Grzegorzu! Ja widzę kopanie się po kostkach. Po co te konferencje atakujące Lewicę?

W końcu na chwilę szczerości zdobyła się Monika Olejnik.

Niestety KO jest bardzo słaba

— powiedziała. Po komentarzach Roberta Biedronia zorientowała się, że popełniła błąd i próbowała tłumaczyć, iż po prostu przywołuje opinię Roberta Biedronia.

Z Koalicja Obywatelską musi jest naprawdę fatalnie, skoro nawet Monika Olejnik ma o niej złe zdanie.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ