Radna Małgorzata Calińska-Mayer o Liście otwartym Marszałka Przybylskiego. BS są butni i pewni

MP Marszałek Cezary Przybylski

Listy otwarte stają się dodatkową formą kontaktowania z szefami partii poprzez media. Taką formę wybrał również lider Bezpartyjnych samorządowców Marszałek Cezary Przybylski. Napisał list do prezesa PIS Jarosława Kaczyńskiego.

Marszałek stawia publiczne pytania PIS-owi, które dotyczą samorządności. Bezpartyjni są zaniepokojeni sprowadzaniem przez PIS idei samorządów do roli rad narodowych

Wypowiedź Cezarego Przybylskiego – Marszałka Sejmiku Dolnośląskiego odbieram jako ostatnią deskę ratunku przed niedzielnym głosowaniem, mówi radna sejmiku dolnośląskiego i kandydatka do Sejmu z listy Prawa i Sprawiedliwości.

Byli bardzo butni i pewni, że w tych wyborach zdobędą wiele mandatów. Tymczasem nie udało im się zarejestrować list w wielu okręgach wyborczych a byli bardzo pewni w tym w Warszawie gdzie miał wystartować szef Bezpartyjnych Samorządowców Robert Raczyński. Notowania mają niskie w związku z tym uznali, że atak na Prezesa Jarosława Kaczyńskiego im pomoże. Nie sądzę, że tak się stanie. Myślę, że zaszkodzi.

Koalicja w Sejmiku Wojewódzkim PIS z Bezpartyjnymi jest bardzo trudna, gdyż PIS ma 14 radnych a BS tylko 6. Przy czym Bezpartyjni mają 3 członków Zarządu a PIS 2. W kontrowersyjnych sprawach PIS przegrywa decyzje Zarządu 3:2 a tak bywa w sprawach np. dotyczących Kultury. To powoduje, że myślą, iż są mocni i atakiem wymuszą jakieś swoje pomysły. To dla mnie jest ” krzyk wołającego na puszczy.”

PODZIEL SIĘ