Premier Morawiecki: Najważniejsza jest teraz mobilizacja. Jeden głos mniej, to mniej demokracji, mniej polityki rodzinnej

Nie ma czegoś takiego jak pewność absolutna. Podchodzimy z pokorą do tego, jak wyborcy nas ocenią. Prosimy o każdy głos

– mówił premier Mateusz Morawiecki na antenie Polsat News.

Premier przestrzegał przed wiarą w sondaże.

Sondaże mogą mylić. Najważniejsza jest teraz mobilizacja. (…) Nie można zmarnować głosu. Jeden głos mniej, to mniej demokracji, mniej polityki rodzinnej

– powiedział.

Wysoka frekwencja jest świętem demokracji. Wiarygodność w dotrzymywaniu obietnic, to prawdziwa demokracja

– dodał.

Mówił o stawce nadchodzących wyborów.

Kiedy było więcej pracy? Dzisiaj czy cztery lata temu? Kiedy wynagrodzenia rosły szybciej? Dzisiaj czy cztery lata temu? Kiedy finanse publiczne były w lepszym stanie? Dzisiaj czy cztery lata temu? Niech każdy odpowie sobie na te pytania i z tymi odpowiedziami pójdzie do wyborów. Na nas można się oprzeć na przyszłość

– stwierdził Mateusz Morawiecki.

Pytany o poprzedników, przypomniał ich niespełnione obietnice.

Mówili, że nie zabiorą pieniędzy z OFE, a zabrali. Mówili, że podniosą podatku VAT, a podnieśli. Mówili, że nie podniosą wieku emerytalnego, a podnieśli

– powiedział.

Najważniejszą rzeczą jest to, czy potrafiliby załatwić finansowanie tych programów. Luka w VAT przez nich rosłą. (…) Gigantyczna dziura budżetowa za rządów PO

– dodał.

Tłumaczy na czym polega gospodarczy plan PiS.

Polskie państwo dobrobytu – doganiamy i przeganiamy Europę Zachodnią. Polacy zawsze o tym marzyli

– mówił.

Udowodniliśmy, że wzrost gospodarczy mógł być szybszy. Zabrakło im profesjonalizmu i patriotyzmu gospodarczego

– dodał.

Bronił programu Rodzina 500+.

To nie jest rozdawnictwo. To jest polityka społeczna, to jest polityka godnościowa

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ