To było do przewidzenia! Stępień histeryzuje: Trybunału Konstytucyjnego już nie ma. Jest budynek i pensje. Etos TK został zniszczony

stępień.png

Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień w rozmowie z portalem wiadomo.co stwierdził, że TK rzekomo w Polsce już nie istnieje, a uznaniem na arenie międzynarodowej cieszył się podobno m.in. wtedy, gdy on był jego prezesem.

Jerzy Stępień stwierdził, że nie będzie komentował zaproponowanych przez PiS kandydatów do TK, ponieważ „TK już nie ma”.

Prawdę mówiąc, nie będę specjalnie darł szat z powodu tych nominacji, bo musimy po prostu sobie po raz kolejny uświadomić, że Trybunału Konstytucyjnego już nie ma. On z chwilą, kiedy rząd zakwestionował wyrok Trybunału i odmówił jego publikacji, w zasadzie przestał istnieć. On oczywiście wydaje jakieś orzeczenia, jest budynek, pensje, czyli właśnie synekury dla osób zasłużonych, ale Trybunału jako organu niezależnego, który jest w stanie skutecznie kontrolować konstytucyjność działań władzy, nie ma

— mówił Stępień.

TK został skompromitowany już dawno i dużo czasu minie zanim podniesie się z tego upadku. Będzie bardzo trudno odbudować pozycję, etos Trybunału został zniszczony

— grzmiał były prezes TK.

Stępień chwalił działania Trybunału m.in. za swojej prezesury. Podobno wówczas instytucja cieszyła się międzynarodowym uznaniem.

Wiele składów przez lata pracowało na wysoką rangę TK na arenie międzynarodowej. Jako prezes, ale i sędzia wielokrotnie tego doświadczałem, a polski Trybunał był instytucją do naśladowania. Nasze orzecznictwo specjalne było nawet publikowane w innych językach, aby je popularyzować

— powiedział.

Czy według Jerzego Stępnia Trybunał Konstytucyjny istnieje tylko wtedy, kiedy zasiadają w nim osoby sympatyzujące z lewicowo-liberalną sceną strony politycznej?

wpolityce.pl/wiadomo.co

PODZIEL SIĘ