Kardynał Gerhard Müller: Niech Polska zawsze podąża za swoim powołaniem, by była krainą wiary w Boga i wolności człowieka

W Auli Papieskiego Wydziału Teologicznego, w ramach Kongresu „Europa Christi” odbyła się dzisiaj sesja poświęcona Rodzinie. Wśród mówców był Kardynał Gerhard Müller, polscy kapłani i osoby świeckie oraz europoseł Beata Kempa. Chór „Borromeo” pod dyrekcją Irminy Zakowicz uświetnił wrocławską część Kongresu.

Tematem przewodnim III Międzynarodowego Kongresu „Europa Christi – Europa dwóch płuc – Europa Ewangelii, prawdy i pokoju” był dokument z 1980 roku wyrażony przez Synod Biskupów, znany późnej jako Karta Praw Rodziny. Moderator Ruchu „Europa Christi” Ks. inf. Ireneusz Skubiś przypomniał, że Karta została opracowana przez Stolicę Apostolską na życzenie Jana Pawła II a mówi o prawach boskich, ludzkich i naturalnych, w wymiarze społecznym i jednostkowym, mówi o małżeństwie, godności i dobru człowieka. Jest wezwaniem na dzisiaj dla każdego człowieka, niezależnie od stanu jaki reprezentuje.

Polakom udało się zachować swój fizyczny byt i duchową niepowtarzalność jedynie przez wiarę chrześcijańską i Kościół katolicki powiedział Kardynał Gerhard Mëller. Kardynał syntetycznie przedstawił swój wywód. Mówił o Bogu i godności człowieka, jego miejscu w Kościele katolickim i Kościoła w świecie. Na koniec zaznaczył:

Katolicka Polska jest latarnią europejskiej tożsamości i chrześcijańskiego humanizmu w najbardziej ścisłym tego słowa znaczeniu.

Polska przez dwa stulecia cierpiała pod ciężarem niesamowitych działań ale wykazała niezłomne umiłowanie wolności. Udowodniła, że wiara w Boga i przyznanie do katolicyzmu, nie tylko da się pogodzić z nowoczesnymi celami, takimi jak autonomia obyczajowa jednostki, odpowiedzialność człowieka przed Bogiem, demokracją wolnością religijną, suwerennością narodową i prawem narodów do stanowienia ale również te elementy są istotnymi do stanowienia o sobie.

Wiara w Boga otwiera nam przyszłość i pięknie współegzystuje w tak przesyconym katolicyzmem kraju jak Polska z autonomiczną suwerennością i wolnością religijną jednostki oraz narodu w państwie z demokratyczną konstytucją.

Niech Polska zawsze podąża za swoim powołaniem, by była krainą wiary w Boga i wolności człowieka.

O Słudze Bożym ks. Aleksandrze Zienkiewiczu jako orędowniku rodzin chrześcijańskich mówiła Joanna Lubieniecka. Przytoczyła słowa Wujka, o tym, że wszystko musi być prześwietlone miłością.

Owoce formacji zaszczepione przez ks. Zienkiewicza to tysiące wspaniałych małżeństw, które wyszły z Jego szkoły. Również jego publikacje i książki. Do owoców szkoły Wujka dotyczącej miłości małżeńskiej należy zaliczyć wszystkie poradnie i wspólnoty, które pracują na rzecz rodziny. Nie można zapomnieć o pracach naukowych, które powstają na Papieskim Wydziale Teologicznym.

Ks. prof. dr hab. Józef Krukowski mówił o wychowawczej funkcji rodziny w kontekście ingerowania państwa w sprawowaniu władzy opiekuńczej rodziców.

Należy postulować żeby ustawodawstwo było znowelizowane, zwłaszcza w art. 53, które mówi o zapewnieniu dzieciom przez rodziców wychowanie i nauczanie (moralne i religijne) zgodnie z ich przekonaniami.

Europoseł Beata Kempa mówiła o fundamentalnym znaczeniu rodziny, odwadze Polaków i dwóch filarach na których Polska zawsze się opierała.

Gdyby nie Kościół i rodzina, to 123 lata niewoli byłoby do dzisiaj. Bylibyśmy absolutnie wymazani nie tylko z map Europy i świata, bylibyśmy wymazani przede wszystkim serc.

Dzisiaj idzie walka, nawet wojna o sumienia i o rodzinę. Pięć miesięcy funkcjonowania w PE uzmysłowiły mi jak bardzo, obok pogłębionej dyskusji intelektualnej jaką dzisiaj tutaj mamy, musimy przenieść na bardzo konkretne czyny. Przemyślane, spokojne i zdecydowane. Tam, w tej chwili gigantyczne środki są przekazywane na rozbicie rodziny. Na rozmycie fundamentów, idei i definicji rodziny, pod płaszczykiem pomocy. Pod żadnym pozorem nie możemy wpuścić ładnie opakowanych haseł a tym bardziej ich realizacji.

Na Kongresie dużo uwagi poświęcono funkcji społecznej rodziny i jej współczesnym zagrożeniom. Szczególnie skupił się na tym Ks. dr Jacek Marek Nogowski. Kapłan mówił o fizycznej i mentalnej nieobecności rodziców w życiu dziecka. Z kolei Ks. prof. dr hab. Tadeusz Borutka przedstawił wizję zjednoczonej Europy w naukach JPII, powinna ona zabezpieczać rozwój ludzi a nie ludzie mają być podporządkowani bliżej nieokreślonemu rozwojowi Europy. – Dlatego potrzebne są Europie takie wartości jak godność osobista, świętość ludzkiego życia, centralna pozycja rodziny oparta na małżeństwie, znaczenie edukacji, wolność myśli i wolność religijna, ochrona praw jednostki i grup społecznych, praca postrzegana jako dobro społeczne i osobiste, wreszcie sprawowanie władzy politycznej rozumianej jako służba. Jak może być i jak jest realizowane nauczanie społecznej nauki Kościoła przedstawił ks. prof. dr hab. Bogusław Dróżdż. – Działać to patrzeć oczami Kościoła na człowieka, na rodzinę, na Europę, w tym na sprawy polityczne i gospodarcze i kulturowo-społeczne.

Dr Ewelina Kondziela prezes Fundacji „Studium Culturae Ecclesiae” mówiła o samowychowawczej roli rodziny niedocenionym warunkiem rozwoju. – Człowiek najlepiej się rozwija, jeśli działa we wspólnocie. Pracujemy po w rodzinie, wychowujemy się ażeby dać swoje siły kościołowi, narodowi, państwu. Małżonkowie dbający o soje relacje dają sobie szczęście a to jest dar z samego siebie. To też jest postawa kształtowania i wzorzec dla dzieci.

O Karcie Praw Rodziny – propozycji dla Polski i Europy mówił Ks. dr Kazimierz Kurek. Kapłan zaznaczył, że edukacja chrześcijańska jest podstawowym narzędziem w uświadamianiu i wychowaniu człowieka a Karta Praw Rodziny, która jest zapisem prawa naturalnego powinna znaleźć się w ręku każdego człowieka a przede wszystkim chrześcijanina. – Największe zagrożenie dla rodziny, to jest bierność księży i bierność rodzin (…), dostępność alkoholu przez całą dobę i nasza obojętność.

PODZIEL SIĘ