Rodzice nie chcą nowoczesnego budynku, wolą wzorcowe leśne przedszkole

fot. flickr.com

Miasto w nowym roku szkolnym nie przeprowadzi rekrutacji w najstarszej placówce przedszkolnej we Wrocławiu. 70-cio letni „Tajemniczy Ogród” na Sępolnie musi być poddany gruntownemu remontowi, tak wynika z ekspertyzy wykonanej w kwietniu br., której treść ujawniono dopiero podczas spotkania w placówce. Nie wiadomo ile potrwa remont ani kiedy się rozpocznie.

Spotkanie odbyło się z udziałem dyrektora departamentu edukacji, dyrektora placówki, rodziców i mediów. Przebiegło w nerwowej atmosferze. Oferta przygotowana przez gminę nie spełnia żadnych oczekiwań rodziców, nadto boją się, że po wyprowadzce nie będzie do czego wracać, gdyż 80 arowa działka może zostać sprzedana. Dyrektor UM Jarosław Delewski zapytany o gwarancję powrotu po remoncie nie był w stanie jej zapewnić.

Miasto przygotowało sześć lokalizacji w obrębie osiedli Dąbie, Bartoszowice, Biskupin i Zalesie, w tym nowo wybudowane przedszkole przy ul. Jackowskiego, które zostało skrytykowane przez rodziców, jako nieprzyjazne dla dzieci, plastikowe, sztuczne i…za małe dla 200 dzieci, które miałyby przejść z ul. Sławka 5 i Gersona 147. Zaproponowane placówki nie spełniają w żadnym stopniu oczekiwań, nie mają parkingów, ani trawiastego placu zabaw, mówili rodzice.

– Nie mają drzew, które podczas upału ochronią dzieci. Poza tym są znacznie oddalone od miejsca zamieszkania, nie mówiąc o tym, że Miasto dąży do  zamknięcia dwóch przedszkoli i proponuje nieprzyjazne miejsce na Jackowskiego, gdzie żadne z nas nie będzie chciało się tam rekrutować. – Narażacie państwo nasze dzieci na stres. Zdążyły się przyzwyczaić do nowego otoczenia, różnie to trwało, a od września mają przeżywać to samo? To jest nieludzkie! – Chcemy leśnego przedszkola a nie multimedialnych tablic i tartanowych nawierzchni, nawet z atestami, które i tak, gdy się nagrzewają wydzielają opary. – Tutaj, podczas upałów mogą przebywać, bawić się w cieniu i na trawie, tam takiej możliwości nie będzie.

Rodzice zaproponowali przeprowadzenie konsultacji społecznych, zrobią też niezależną ekspertyzę techniczną budynku ze wskazaniem co należy zrobić natychmiast oraz jak go zabezpieczyć na czas budowy nowego obiektu. Potrzebne będzie warunkowe dopuszczenie na prowadzenie działalności na czas budowy i tego oczekują od urzędników. Miasto na następne spotkanie przygotuje ekspertyzy, w tym opinię konserwatora zabytków.

PODZIEL SIĘ