Europosłanka Kempa o sytuacji w NIK: ta sytuacja niewątpliwie jest bardzo trudna nie tylko politycznie, ale także emocjonalnie

Ja znałam pana ministra Banasia od tej najlepszej strony i nigdy ani w moim, ani w innym otoczeniu, żadnych informacji, które przetoczyły się ostatnio przez media, nie było. Jest to trudna sytuacja, jest to wybór pana prezesa, czy chce się podać do dymisji, czy nie – powiedziała europoseł Beata Kempa.

Europoseł Beata Kempa odniosła się na początku programu do obecnych informacji wokół postaci prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia.

– Ta sytuacja niewątpliwie jest bardzo trudna nie tylko politycznie, ale także emocjonalnie. Jest mi bardzo trudno pogodzić się z pewnymi kwestiami, dlatego że ja znałam pana ministra Banasia od tej najlepszej strony i nigdy ani w moim, ani w innym otoczeniu żadnych informacji, które przetoczyły się ostatnio przez media, nie było. Jest to trudna sytuacja, jest to wybór pana prezesa, czy chce się podać do dymisji, czy nie – powiedziała europoseł.

Konstytucja gwarantuje swoistą nietykalność szefowi NIK dopóki nie zostanie wydany prawomocny wyrok sądu.

– Myślę, że tutaj w tym przypadku jest też kwestia dotycząca samego zachowania i decyzji pana Mariana Banasia. Wiele osób, które pełniło funkcje publiczne na pewno zastanawia się, co by zrobiło w tym momencie, bo oczywiście mamy gwarancję konstytucyjną, gdzie nie można odwołać szefa Najwyższej Izby Kontroli, czy gwarancja ustawowa, gdzie nie można odwołać szefa CBA w sytuacji, dopóki nie będzie tzw. prawomocnego wyroku sądu – podkreśliła gość TV Trwam.

Polityk mówiła, że sprawa Mariana Banasia ujawniła pewne braki w funkcjonowaniu służb, które nie dopatrzyły się wcześniej nieścisłości w oświadczeniach majątkowych szefa NIK.

– Bardzo często mając do czynienia z kwestią sprawdzania kandydatów na różne stanowiska też czasami bywało tak, że jakieś rzeczy czy kwestie dotyczące danej osoby ujawniały się dopiero z czasem, a na dzień dokonania sprawdzenia nie były one jawne, nie dało się ich nawet sprawdzić, a ujawnione zostały później i następnie były też różnego rodzaju konsekwencje czy decyzje, tak że to zawsze jest jakaś taka sprawa w toku. Niemniej sprawa jest bardzo trudna z punktu widzenia funkcjonowania państwa i dzisiaj trzeba znaleźć najlepszy z możliwych sposobów, żeby tę sytuację rozwikłać – podsumowała polityk.

radiomaryja.pl

PODZIEL SIĘ