Są pierwsze reakcje na decyzję TK, która zawiesza uchwałę Sądu Najwyższego. Rzecznik SN: „To decyzja przewidywalna”

Trybunał Konstytucyjny zawiesił dziś uchwałę Sądu Najwyższego z ubiegłego czwartku. Skład sędziowski SN uznał, ze do czasu rozstrzygnięcia sporu kompetencyjnego, po wniosku Marszałek Sejmu, kontrowersyjne zapisy uchwały, nie mogą obowiązywać. Zdaniem sędziego Michała Laskowskiego, rzecznika Sądu Najwyższego (zaznaczył, że wypowiada się jako sędzia, a nie rzecznik SN), decyzja TK była przewidywalna.

W żaden sposób nie jestem zaskoczony decyzją TK. Jest to ruch łatwo przewidywalny i spodziewałem się go. Ostatnio, w ogóle, jeśli chodzi o orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, to są one łątwe do przewidzenia.

– powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl sędzia Laskowski, który nie chciał jednoznacznie odpowiedzieć, czy według niego, decyzja Trybunału Konstytucyjnego ostatecznie zawiesza uchwałę SN.

Będzie to przedmiotem naszej analizy i namysłu. Nie chciałbym na gorąco formułować wniosków.

– podkreślił sędzia Michał Laskowski, informując, że SN oficjalnie odniesie się do decyzji TK dziś ok. godz. 13.00.

Co oznacza decyzja Trybunału Konstytucyjnego? Postanowił do czasu rozstrzygnięcia sprawy (sygn. Kpt 1/20) wstrzymać wykonywanie przez Sąd Najwyższy kompetencji do wydawania uchwał, „jeżeli miałyby dotyczyć zgodności z prawem krajowym, międzynarodowym oraz orzecznictwem sądów międzynarodowych”: składu KRS, trybu przedstawiania Prezydentowi RP kandydatów na sędziego, konstytucyjnego prawa prezydenta do powoływania sędziów oraz ich kompetencji do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. Orzeczenie zapadło zdecydowaną większością głosów.

Kompetencja do orzekania przez sędziego powołanego przez prezydenta na wniosek obecnej KRS nie może być ograniczana; orzeczenia wydane przez składy orzekające, w których zasiadali tacy sędziowie, mają moc obowiązującą. Do czasu rozstrzygnięcia wniosku marszałek Sejmu ws. sporu kompetencyjnego – wstrzymane jest stosowanie uchwały połączonych izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia – począwszy od dnia jej wydania.

– informuje Trybunał Konstytucyjny

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ