Oszalała? Michalik w „GW”: TSUE powinien jak najszybciej nałożyć na Polskę kary finansowe. To zatrzyma nas w UE

Eliza Michalik w „Gazecie Wyborczej” popiera kary finansowe, które TSUE może ewentualnie nałożyć na Polskę. Dowodzi, że to ma zatrzymać rzekome wchodzenie Polski z Unii Europejskiej.

Kary finansowe dla rządu PiS to jedyny sposób, żeby zatrzymać Polskę w Unii

— ocenia.

Michalik przekonuje, że Trybunał Sprawiedliwości powinien błyskawicznie nałożyć na Polskę kary finansowe.

TSUE powinien wymierzyć karę jak najszybciej – 2 mln euro dziennie, 60 mln euro miesięcznie, to znakomity pomysł, bo jako jedyny może okazać się skuteczny. Inaczej nie da się zatrzymać Polski w Unii

— podkreśla.

Michalik straszy, że Polska wyjdzie z Unii, pójdzie droga Rosji i Białorusi i zapanuje u nas totalitaryzm.

Czekają nas Rosja i Białoruś. Czekają nas standardy totalitarne, podporządkowanie sędziów, dziennikarzy i samorządów władzy (…)

— przekonuje.

Według niej Polska rozbija Unię realizując plan Rosji.

Nie mówiąc o tym, że kiedy – tak jak teraz – swoim zachowaniem rozbijamy Unie, to to jest dokładnie to, czego chce Kreml

— twierdzi.

W piątek pojawiła się w „Rzeczpospolitej” informacją, że TSUE ma nałożyć na Polskę dwa miliony kary dziennie za działalność Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego.

 

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk uważa, że ewentualna kara TSUE dla Polski za niewstrzymanie działań Izby Dyscyplinarnej SN nie będzie miała podstaw prawnych.

wpolityce.pl/„Gazeta Wyborcza”

PODZIEL SIĘ