O to im chodzi? Giertych liczy na szybkie działania TSUE i zapowiada: Pomiędzy nami a dyktaturą stoi 10 tysięcy sędziów

fot: youtube

Polski rząd odpowiedział na zgłoszone do TSUE zastrzeżenia Komisji Europejskiej dotyczące Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Podkreślono, że wniosek o środki tymczasowe jest niedopuszczalny. Jednak zdaniem Romana Giertycha, TSUE powinien jak najszybciej wydać postanowienie zabezpieczające. Stwierdził, że „ustawa kagańcowa ma mrożący wpływ na sędziów.

 

Giertych, dyktatura i 10 tys. sędziów

Giertych stwierdził w rozmowie z Jackiem Żakowskim na antenie Tok FM, że działania rządu PiS prowadzą do dyktatury, a w konsekwencji do wyjścia Polski z UE.

Dzisiaj pomiędzy nami a dyktaturą stoi 10 tysięcy sędziów, którzy sprzeciwiają się tej koncepcji podporządkowania sądów partii rządzącej i innych barier nie ma. Zresztą to powiedział Jarosław Kaczyński, że sędziowie to ostatnia bariera, która jest do pokonania, żeby wprowadzić państwo autorytarne, co jest celem PiS, a może też i jedynym wyjściem

— stwierdził Giertych.

Po tym, co oni narozrabiali, po tych przekroczeniach konstytucji, po tym wszystkim, co miało miejsce – ewidentnych przestępstwach, które były popełniane przez osoby ze świecznika władzy również – oni nie mają innego wyjścia: albo wprowadzą dożywotnią dyktaturę partii PiS – co oczywiście również wiąże się z koniecznością wyjścia z Unii Europejskiej, albo za rok, dwa, pięć będą wszyscy odpowiadać karnie

— przekonywał adwokat.

W jego ocenie politycy PiS weszli w zaułek bez wyjścia.

Jarosław Kaczyński nakazał swoim ludziom spalić mosty i oni mają możliwość tylko pójścia do przodu i wprowadzić dyktaturę partii, albo utonąć z całą konsekwencją. Walka będzie się na pewno zaostrzać

— przewidywał Giertych.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ