Jakość powietrza polskich miast na Dolnym Śląsku – Kłodzko

W Polsce istnieje obowiązek ostrzegania o podwyższonym stężeniu zanieczyszczeń w powietrzu, gdy wartość stężenia dobowego dla cząstek PM10 wynosi 200 μg/m3 – jest to tzw. poziom informowania. Oznacza to, że w naszym kraju obowiązek informowania występuje dopiero po 4-krotnym przekroczeniu normy określonej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). [alarmsmogowy.pl]

Kłodzko leży w Kotlinie Kłodzkiej, która jest rozłożona na pograniczu Polski i Czech, u podnóży Gór Bardzkich. Miasto zajmuje prawie 25 km²,  przy liczbie 28 tysięcy mieszkańców. Oddalone od stolicy Dolnego Śląska o około 90 km na południe. Kłodzko rozwinęło się nad Nysą Kłodzką. Miasto to jest wyjątkowo atrakcyjne turystycznie, nazywane często „małą Pragą”.

Pomimo intensywnego zagospodarowania rolniczego, jeszcze za czasów średniowiecznych, kiedy to ogromna ilość powierzchni zadrzewionych została zamieniona na pola uprawne, posiada sporą ilość terenów zielonych.  Należą do nich między innymi parki, zieleńce, zieleń osiedlowa czy też lasy, o łącznej powierzchni około 99 ha. Kłodzko jest węzłem komunikacyjnym dla miejscowości leżących w powiecie kłodzkim. Co ciekawe, herbem Kłodzka jest biały lew na czerwonym polu, ze złotą koroną i podwójnym ogonem.

Pomimo tego, iż Kłodzko jest węzłem komunikacyjnym dla miejscowości leżących w całym powiecie kłodzkim, miasto to jest jednym z najczystszych spośród miast Dolnego Śląska. Zapewne ma to związek z ukształtowaniem terenu i przyrodniczymi zaletami Ziemi Kłodzkiej. Według urządzenia monitorującego stan powietrza na tym obszarze, czyli stacji Głównej Inspekcji Ochrony Środowiska,  stany godzinne rzadko przekraczają stany informacyjne dla pyłów PM10 czy PM2,5. Średnioroczne stężenie dobowe wynosi 33,2 ng/m3, co daje zapas do alarmującej normy 40 ng/m3, do której dążą regulacje Unii Europejskiej. Podobnie jak w większości dolnośląskich miast, również tutaj, najgorszy stan powietrza można odnotować w czasie sezonu grzewczego, czyli mniej więcej od listopada do marca, ponieważ spalanie paliw stałych, zwłaszcza tych najgorszej jakości, jest potężnym źródłem niskiej emisji.

Dobrym posunięciem byłoby polepszenie powietrza również w tym czasie, tak żeby miasto mogło pochwalić się czystym powietrzem przez okrągły rok. Pierwszym krokiem, by było wprowadzenie zakazu palenia węglem i drewnem, bo palenie śmieciami i tak jest nielegalne (choć niestety nadal powszechne). Dym z przestarzałych pieców i kotłów to trująca mieszanka wybuchowa. Zawiera substancje szkodliwe dla naszego zdrowia i życia, powodujące zarówno doraźne dolegliwości, jak i poważne schorzenia. Zagrożeni są wszyscy. Nawet ci, którzy jeszcze nie przyszli na świat: smog zagraża zdrowiu płodu. Każdego roku z powodu zanieczyszczonego powietrza umiera aż 45 tysięcy osób w naszym kraju. To tak jakby stracić średniej wielkości miasto!

Materiał powstał dzięki wsparciu WFOSiGW

 

 

Poglądy autorów i treści zawarte w artykule nie zawsze odzwierciedlają stanowisko WFOŚiGW we Wrocławiu.

 

 

PODZIEL SIĘ