Zbieranie plastikowych nakrętek

Zbieranie nakrętek plastikowych stało się popularne w ostatnim czasie, są to akcje organizowane w bardzo szczytnym celu, bowiem dzięki temu można pomóc komuś. Nakrętki zbiera się po to, by pokryć koszty związane z pomocą potrzebującym. Kiedy taka akcja się zaczyna, możemy spotkać hasła typu „sprzęt rehabilitacyjny za nakrętki”, co sugeruje, że można nimi zapłacić jak pieniędzmi.

Tym bardziej, że tutaj liczy się ilość – im więcej plastikowych korków, zakrętek, nakrętek tym lepiej. Ale jak to działa tak naprawdę i dlaczego tylko nakrętni, a nie butelki plastikowe?  Otóż, nakrętki są wspaniałym materiałem wtórnym. Nakrętki są tak cenne, bo są wykonane z czystego polimeru PET, podczas gdy butelki zrobione są z plastiku o innym składzie. To ważne, bo nakrętki dużo łatwiej poddać recyklingowi, a to oznacza, że proces sam w sobie jest tańszy i bardziej opłacalny. Nakrętki z czystego polietylenu bez problemu zamienia się w specjalny granulat.

Wbrew pozorom w jednej małej zakrętce jest dużo plastiku, a jednocześnie są bardzo lekkie i wszechobecne. Każdy z nas z całą pewnością codziennie przynajmniej jedną taką nakrętkę odkręca i wyrzuca do kubła, więc może zamiast tego zostawić ją, aby potem przy uzbieraniu większej ilości oddać i włączyć się do pomocy dla potrzebujących. A jest to naprawdę realna pomoc. Specjalne organizacje po uzbieraniu dużej ilości, którą można liczyć w tonach, zawiadamiają firmy recyklingowe, że jest surowiec wtórny, odbierają towar i wypłacają ekwiwalent pieniężny na subkonto fundacji lub innej organizacji, aby następnie 100 proc. tych środków przekazać na zakup sprzętu do rehabilitacji osób niepełnosprawnych.

Zbierać można wszelkie plastikowe zakrętki – bez względu na kształt czy kolor. Wliczają się w to zakrętki po napojach, kawie, mleku czy jogurtach, zakrętki po produktach spożywczych. Są to również zakrętki po chemii gospodarczej – zakrętki po płynach do zmywania, szamponach, czy też płynach do płukania.

Oprócz głównego aspektu, jakim jest zbiórka dla konkretnej osoby czy też osób, co potem przyczyni się do polepszenia, jakości życia, jest jeszcze jedna niezwykle ważna sprawa, a mianowicie dzięki takim akcjom jest ogromny zysk dla środowiska, ponieważ odzyskuje się wielkie ilości plastiku. Dzięki temu, że taka akcja istnieje, zakrętki nie trafią na składowisko i nie będą się rozkładały 500 czy nawet więcej lat. Co więcej, trafią one z powrotem do obrotu – zostaną przetworzone na regranulat – i wrócą do nas w postaci plastikowych wiader, grabi czy łopat do śniegu. Ponadto, jeśli chodzi o segregację odpadów, butelki bez nakrętek łatwiej zgnieść, co obniża koszty ich magazynowania oraz przewożenia.

Niewątpliwie jest to ciężka i żmudna praca, by nazbierać taką ilość nakrętek, by miało to sens, jednak z całą pewnością warto. Tona plastikowych nakrętek to naprawdę bardzo dużo! Aby uzbierać tonę nakrętek, potrzeba ich prawie pół miliona! W skupie nakrętek otrzymamy za nie kwotę rzędu 700-1000 PLN.

Materiał powstał dzięki wsparciu WFOSiGW

 

 

Poglądy autorów i treści zawarte w artykule nie zawsze odzwierciedlają stanowisko WFOŚiGW we Wrocławiu.

 

źródło: buzz.gazeta.pl/

 

PODZIEL SIĘ