Ruch zamiast przyjmowania leków

Bezustanny ból spotyka każdego dnia miliony osób na całym świecie. W związku z tym, w każdym kraju, także w Polsce, z roku na rok rośnie liczba przyjmowanych tabletek przeciwbólowych. Siedzący tryb życia, otyłość i brak ruchu powodują wiele schorzeń układu ruchu, są to między innymi zwyrodnienia stawów, cukrzyca.

Taki tryb życia oraz wieloletnie zaniedbania mogą prowadzić nawet do poważnych operacji. Nasze stawy, mięśnie potrzebują ruchu, by prawidłowo funkcjonować, bowiem gdy pojawia się ból, którego przyczyną jest właśnie brak ruchu, tabletka przeciwbólowa niestety nie załatwi sprawy. Owszem, może pomóc na chwilę, jednak z pewnością ból powróci. Postęp wielu chorób można spowolnić, właśnie dzięki regularnym treningom. Jak donoszą badania, ludzie chorzy na cukrzycę, w prawie jednej trzeciej przypadków zbyt wcześnie zaczynają przyjmować lekarstwa, gdzie spokojnie mogliby to zastąpić właśnie zmianami w swoim stylu życia i między innymi większą ilością ruchu. Należy pamiętać, że cukrzyca typu 2 występuje najczęściej u osób z otyłością. Ta informacja powinna skłonić nas do większej dbałości o dietę i wagę. Ponadto do walki z wieloma chorobami to właśnie ruch jest najlepszą tabletka, ponieważ ćwiczenia opóźniają rozwój niepełnosprawności ruchowej, poprawiają jakość życia, a nawet zmniejszają śmiertelność. Leczenie choroby Parkinsona odbywa się również poprzez aktywność fizyczną.

Nadmierne stosowanie leków negatywnie obarcza nie tylko zdrowie człowieka. Hormony i antybiotyki, które trafiają do wód powierzchniowych za pośrednictwem kanalizacji, czynią katastrofalne szkody w środowisku naturalnym. Naukowcy sprawdzili, co się dzieje z lekami w przyrodzie. Okazuje się, że głównym źródłem zanieczyszczenia środowiska lekami są ścieki komunalne. Leki, w tym najbardziej niebezpieczne dla środowiska antybiotyki oraz hormony, które zostały połknięte przez ludzi, bądź przez zwierzęta na dużych fermach, następnie dostają się wraz ze ściekami do oczyszczalni i później do wód powierzchniowych. Pomimo, iż badania naukowców nie stwierdziły dużego zagrożenia dla życia ryb i innych organizmów wodnych, lecz istnieje inne zagrożenie. A mianowicie, antybiotyki mogą powodować powstanie szczepów bakterii opornych na leki. Jeśli chodzi o hormony, to one już mogą wpływać na organizmy wodne i to nawet w bardzo niewielkim stężeniu. Na przykład, pod wpływem działania estrogenów samce ryb stają się bezpłodne. Dopatrzono się również, zahamowania rozwoju zarodków i duży spadek ilości młodych ryb.

Badania i opracowania dotyczące wpływu leków na środowisko naturalne są niezwykle potrzebne, bowiem mogą przyczynić się to do opracowywania lepszych polityk środowiskowych oraz wskazywania producentom drogi prowadzącej do minimalizacji wpływu produktów na środowisko. W efekcie zwiększone zostaną korzyści dla zdrowia ludzkiego oraz jakości życia w dotkniętych społecznościach. Zatem, dynamicznie rozwijający się sektor farmaceutyczny ma wielki potencjał innowacyjności.

Materiał powstał dzięki wsparciu WFOSiGW

 

 

Poglądy autorów i treści zawarte w artykule nie zawsze odzwierciedlają stanowisko WFOŚiGW we Wrocławiu.

 

źródło: portalkomunalny.pl/

 

PODZIEL SIĘ