Premier Mateusz Morawiecki: Będziemy przede wszystkim ratować polskie miejsca pracy

Morawiecki4.jpeg

Maseczki ochronne powszechnie nosimy od połowy kwietnia i wszystko wskazuje na to, że wkrótce je zdejmiemy. Warunkiem jest poziom zakażeń. Jeśli nadal będzie spadał, rząd zwolni nas z obowiązku ich zakładania w miejscach publicznych. Taką deklarację złożył premier Mateusz Morawiecki podczas rozmowy z red. Dariuszem Wieczorkowskim w Radiu Wrocław.

Polskie statystyki pokazują malejącą falę zachorowań, ozdrowieńców i zgonów. A to oznacza, że rząd już rozważa zmianę przepisów. Będzie to miało kapitalne znaczenie dla naszej gospodarki.

Premier Mateusz Morawiecki zauważył, że nie wszyscy zdają sobie sprawę jak głęboki jest mamy kryzys gospodarczy.

To jest kryzys, o którym będą pisać w podręcznikach do historii gospodarczej jeszcze za 100 czy 200 lat. To jest kryzys, na który nie ma żadnych poradników w jaki sposób sobie z nim od strony gospodarczej poradzić. Tutaj trzeba mieć intuicję gospodarczą, trzeba mieć refleks ekonomiczny, trzeba mieć wiedzę finansową. Trzeba mieć umiejętność podejmowania decyzji w sytuacji dalece niepewnej. Dlatego mogę podkreślić to, że będziemy przede wszystkim ratować polskie miejsca pracy, żeby ta zmora III RP, czyli bezrobocie – nie dała o sobie z powrotem znać.

Analitycy śledzą aktywność koronawirusa w Polsce i na świecie. Ogniska występowania są zróżnicowane. W Polsce, dzięki szybkiej reakcji rządu ale i wyjątkowej determinacji społeczeństwa mamy wyjątkowo niskie rozprzestrzenianie się pandemii. W tej chwili tylko Śląsk jest pod szczególnym nadzorem służb sanitarnych. Nadzieję na wyrzucenie maseczek studzą wirusolodzy, którzy ostrzegają przed kolejnym atakiem Covid-19. Ma być znacznie większy niż obecny. Poza tym w Polsce i na świecie będą mutacje. Według przewidywań ma to nastąpić pomiędzy końcem lata a jesienią. Zaznaczają jednocześnie, iż większość z nas już go przeszła bezobjawowo, co zminimalizuje ryzyko ciężkiego przebiegu choroby.

Premier Morawiecki jest przekonany, że wkrótce przepisy sanitarne zostaną złagodzone.

Myślę, że w najbliższych paru tygodniach i to krótkich paru tygodniach jest szansa na zmianę tej procedury, a w szczególności kiedy opanujemy tych kilka większych ognisk, które dzisiaj się jeszcze cały czas tlą.

PODZIEL SIĘ