18.4 C
Wrocław
Tarczyński do opozycji: Podpalacie Polskę. „Chcecie doprowadzić do sytuacji, kiedy nie ma...

Tarczyński do opozycji: Podpalacie Polskę. „Chcecie doprowadzić do sytuacji, kiedy nie ma prezydenta”

Podpalacie Polskę. Chcecie doprowadzić do sytuacji, kiedy nie ma prezydenta, nie ma głowy państwa, osoby odpowiedzialnej za to, by podpisywać ustawy i nie ma reprezentanta w gremiach międzynarodowych. Co więcej: robicie to tylko przez swój interes polityczny, nie myślicie o Polakach – powiedział w programie Katarzyny Gójskiej Dominik Tarczyński (PiS).

Na wtorkowym posiedzeniu trzech połączonych komisji senackich wicemarszałkowie tej Izby Michał Kamiński (KP-PSL) i Gabriela Morawska – Stanecka (Lewica) zgłosili poprawkę, która zakłada, że ustawa ws. wyborów prezydenckich wejdzie w życie 6 sierpnia br. po zakończeniu kadencji prezydenta Andrzeja Dudy.

„Na tę poprawkę zgodzili się wszyscy liderzy opozycji, w tym szef PO Borys Budka”

– oświadczył w piątek Kamiński w TVN24.

„Składam najświętsze słowo honoru, że przed zgłoszeniem tej poprawki i pani marszałek Morawska – Stanecka i ja mówiliśmy o tym. Co więcej, ja poprosiłem na koniec spotkania w podsumowaniu, czy na pewno przyjmujemy w konkluzji tę poprawkę”

– dodał wicemarszałek Senatu.

Na pytanie, czy w takim razie Borys Budka mija się z prawdą wypierając się, że poparł tę poprawkę Kamiński powiedział: „Nie słyszałem wypowiedzi Borysa Budki, że zaprzecza temu czego był świadkiem razem ze mną i dziesiątkami innych osób”.

Lider Platformy Obywatelskiej zapewnił jednak, że takich uzgodnień nie było.

Sprawę skomentował Dominik Tarczyński, polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Podpalacie Polskę. Chcecie doprowadzić do sytuacji, kiedy nie ma prezydenta, nie ma głowy państwa, osoby odpowiedzialnej za to, by podpisywać ustawy i nie ma reprezentanta w gremiach międzynarodowych. Co więcej: robicie to tylko przez swój interes polityczny, nie myślicie o Polakach

– powiedział w programie Katarzyny Gójskiej Dominik Tarczyński (PiS).

Rafał Trzaskowski nawet w samej PO nie ma jednolitego poparcia i to jest bardzo symboliczne. To są ludzie, którzy zajmują się sobą, a nie Polską. Wszystkie działania, jakie podejmują, pokazują, że im gorzej dla Polski, tym lepiej dla nich. To jest fakt. Politycznie chcą doprowadzić do obstrukcji państwa, ponieważ przegrywają wybory. Demokracje jest dobra dla nic wtedy, kiedy wygrywają. Kiedy przegrywają już nie jest dobra. Wtedy trzeba paraliżować państwo 

– dodał.

Źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ