Senator Bogdan Zdrojewski: Radochy nie ma, poczucie ulgi tak

Zdrojewski.jpg

Opozycja opamiętała się, Senat wycofał swoje poprawki o wyborach 6 sierpnia. Teraz zgodnie z kalendarzem wyborczym wybory na prezydenta RP odbędą się 28 czerwca.

Totalni dążyli do destrukcji państwa a prawnicy ze stopniami naukowymi, jak prof. Marcin Matczak z Wrocławia czy prof. Ewa Łętowska wprowadzali w błąd nie tylko swoich polityków ale również społeczeństwo. Ciekawe, czy i jak, wytłumaczą swoje postępowaie? Na razie schowali się do mysiej dziury.

Pamiętamy, jak trzeci bliźniak doradzał opozycji terror polityczny, i jak storpedować majowe wybory?! Zadanie wykonali wzorcowo. Wmówiono Polakom kopertową śmierć, taka też miała być linia obrony w przypadku, gdyby prokuratura skierowała akt oskarżenia. Każdy z burmistrzów, wójtów i prezydentów miast miał powołać się na sytuację epidemiczną i ochronę swoich mieszkańców przed wirusem w kopertach.

Wygląda na to, że obstrukcja parlamentarna zakończona. Wczoraj Senat przyjął ustawę wraz z poprawkami. Przeciwna była senator Barbara Zdrojewska natomiast senator Bogdan Zdrojewski wstrzymał się od głosu.

Ustawa senacka trafiła już do Sejmu, i jeszcze dzisiaj odbędzie się posiedzenie i debata nad poprawkami. Senator Zdrojewski w lapidarny sposób skomentował porażkę Koalicji Obywatelskiej.

Kodeks wyborczy w Seancie przyjęty. Radochy nie ma, poczucie ulgi tak. 94 za. W projekcie m.in.

10 dni na zbieranie podpisów, wydłużony czas głosowania, więcej czasu antenowego w TVP i PR dla kandydatów. Więcej władzy dla PKW mniej dla marszałek Witek.

PODZIEL SIĘ