Unia pracuje na przestarzałych i niespójnych dyrektywach. Europoseł Anna Zalewska pyta o założenia nowej strategii

Parlament Europejski chce narzucić swoje stanowisko krajom członkowskim w sprawie różnorodności biologicznej bez konsultacji ze specjalistami. Tutaj najwięcej do powiedzenia mają m.in. leśnicy, rolnicy i rybacy – ale na dzisiaj, nie dość, że nikt z nimi nie rozmawiał, to jeszcze dowiadują się, że to na nich spadnie odpowiedzialność za realizację omawianej strategii podczas ostatniego posiedzenia komisji ds. Środowiska, Oceanów i Rybołówstwa.

Sprawiedliwa Transformacja o której coraz więcej mówi się w PE ma ścisły związek z ustalaniem środków finansowych, Europejskim Zielonym Ładem i Prawem Klimatycznym. Założenia strategii różnorodności biologicznej są już przygotowane do podpisu ale zdaniem eurodeputowanej Anny Zalewskiej należy zapytać ekspertów, bowiem wszystkie elementy powinny być spójne i pragmatycznie skoordynowane.

Padły ważne pytania o finanse i najbliższe plany ale Komisarz ds. Środowiska, Oceanów i Rybołówstwa Virginijus Sinkevicis nie potrafił na nie odpowiedzieć.

Czy do roku 2021 roku, kiedy pojawią się konkretne plany odbudowy przyrody UE, te pieniądze zostaną przedstawione?

Jestem ciekawa, skąd w założeniach strategii, biorą się liczby i procenty? Dlaczego mówimy o tym, że chcemy posadzić 3 mld drzew, a nie 3,5 lub 2,5 mld? Wreszcie, skąd wzięło się 10% dziewiczych terenów ściśle chronionych? Jak Państwo do tego dochodzą? jak analizują, jak liczą?

Zanim Komisarz przygotuje – do 2021 roku – plan odbudowy przyrody, warto przeanalizować dyrektywy i rozporządzenia, dlatego, że niektóre są przestarzałe i niespójne między innymi ze Strategią.

Ważne rozmawiać z tymi, którzy będą realizować ową strategię, będą ratować bioróżnorodność, bo wydaje się, że rybacy, rolnicy i leśnicy od kilku miesięcy słyszą, że właściwie wszystko będzie na ich barkach. Warto ich zapytać, jak konkretnie przełożyć ową strategię, zanim nastąpi rozpisanie tego planu odbudowy.

PODZIEL SIĘ