Szef gdańskiej spółki miejskiej: „pisowska okupacja i kryminaliści”, „milionowa tłuszcza”

urna.jpg

Prezes miejskiej spółki Gdańskie Usługi Komunalne Bartosz Piotrusiewicz zamieścił na Facebooku skandaliczny wpis. Napisał on m.in. o „pisowskiej okupacji”, a polityków polityków partii rządzącej nazwał „kryminalistami”. Niepochlebne słowa padły też na temat wyborców Andrzeja Dudy, których nazwał „milionową tłuszczą” oraz „bezkształtną bolszewicką masą”. Na wpis zareagował zastępca prezydenta Gdańska, Piotr Grzelak.
Do wpisu na Facebooku dołączył grafikę sowieckiego żołnierza wbijającego bagnet w szyję orła z polskiego godła. Na sylwetce żołnierza napisane jest „Pis”.

„Pisowska okupacja mojej ojczyzny trwa nadal. Podobnie jak Sowieci w 1939 roku, pisowscy kryminaliści próbują znaleźć legitymację wyborczą w wyborach, które uczciwe nie były”

– głosi fragment wpisu mężczyzny.

Urzędnik obraził też wyborców prezydenta Andrzeja Dudy. Czyli ponad 10 milionów Polaków!

„Fakt, jest w moim kraju milionowa tłuszcza, która za 500 zł jest w stanie rzucić się z pianą w pysku drugiemu człowiekowi do gardła, podeptać wartości konstytucyjne, bliźniego zagryźć, skopać i zniszczyć i to w bezkształtnej bolszewickiej masie okupant szuka legitymacji i oparcia swojej niemoralnej i skorumpowanej władzy”

– napisał.

W tej chwili post nie jest dostępny na facebookowym profilu prezesa miejskiej spółki Gdańskie Usługi Komunalne, ale zachowały się jego zdjęcia.

Wpis Piotrusiewicza skomentował w rozmowie z Radiem Gdańsk zastępca prezydenta Gdańska Piotr Grzelak. Zapewnił on, że nie ma zgody na wypowiedzi, które mogą nosić znamiona mowy nienawiści.

W związku z tym poleciłem radzie nadzorczej wezwanie prezesa na rozmowę i ukaranie go naganą

– dodał.

Źródło: twitter.com, radiogdansk.pl, niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ