Złote myśli Poseł Dziemianowicz-Bąk: Zjednoczona Prawica słucha Ordo Iuris, a ten ma zgubny wpływ dla Polski

Homoseksualiści z wszystkimi nieokreślonymi jeszcze tożsamościami, ukryci pod czterema literami ze znakiem plus, są kartą przetargową w Unii Europejskiej. Pieniądze stamtąd mogą popłynąć szerokim strumieniem, jeśli te zrobią wszystko, czego chcą postępowi lewicowi eurokraci. A za nimi polska skrajna i nieodpowiedzialna Lewica, razem z przybudówkami z partii Kamysza, Budki czy szukającego swojego miejsca na scenie politycznej Hołowni.

Krótko mówiąc czeka na nas nowy ład, nowy porządek, nowa solidarność i nowy człowiek. Chrześcijaństwa nie ma. Kościoły i miejsca kultu sprofanowane i zdewastowane – to już dzieje się również w Polsce. Unia oczekuje tylko posłuszeństwa. Zatem, trzeba zgodzić się na płeć kulturową, czyli zaprzeczenie istnienia płci biologicznej i aprobatę związków jednopłciowych a w najlepszym razie nie wtrącanie w ich sferę życia, która jest zła z punktu widzenia obyczajów, norm społecznych, wreszcie godzi w wartość człowieka. Było dobrze, dopóki żyjący na innych zasadach bawili się w swoich klubach czy domach, nikt nie zwracał na nich uwagi. Ale z nich wyszli, domagając się zrównania z osobami heteroseksualnymi.

Zdaniem lewej strony, rząd i radni w polskich miastach nie mogą ulegać presji skrajnych prawicowych środowisk a tym bardziej  wprowadzać uchwał, które dyskryminują homoseksualistów. W przeciwnym razie będą na tym tracić mieszkańcy. Stało się tak w przypadku sześciu gmin, które po wprowadzeniu tzw. Karty Rodziny, zostały pominięte przy podziale brukselskich funduszy. 

Ci, co odwrócili się plecami od zjednoczonej Europy powinni dostać rachunek od mieszkańców tych miast, przekonuje poseł Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w Rozmowie Dnia, w Radio Wrocław.

Winni są katolicy, Ordo Iuris i Zjednoczona Prawica, bo to oni nie uznają „wartości” o których Bruksela mówi, że są dobre dla każdego człowieka.

Zjednoczona Prawica słucha Ordo Iuris, a ten ma zgubny wpływ dla Polski. Tak myśli poseł  Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Ordo Iuris to fundamentalistyczna z niejasnymi źródłami finansowania i kontaktami kremlowskimi organizacja.

 

PODZIEL SIĘ