Zabytkowy obiekt w centrum miasta na sprzedaż? Radny Kurczewski złożył interpelację

Zabytkowy obiekt w centrum miasta (Pałac Hatzfeldów), który funkcjonował jako galeria BWA musiał zmienić swoją siedzibę, bo magistrat przeznaczył go na sprzedaż?

Radny Michał Kurczewski (PIS) wystąpił dzisiaj do prezydenta Jacka Sutryka z wnioskiem o wstrzymanie procedury sprzedaży nieruchomości przy ulicy Wita Stwosza 32) oraz przyległych gruntów.

Najstarszą miejską galerię sztuki współczesnej – powołano w 1962 roku – zamknięto 1,5 roku temu z powodu złego stanu technicznego obiektu. Teraz BWA działa na Dworcu Głównym i nic nie wskazuje na to, by mogła wrócić do starej siedziby.

Radny w swoim wniosku uzupełnia informację o Pałacu  Hatzfedów,  a  konkretnie  pozostałości  po  książęcej  siedzibie zbudowanej  w drugiej połowie XVIII wieku.

Jeszcze w 2007 roku Gmina Wrocław rozważała odbudowę obiektu na potrzeby Urzędu Miasta.

Sprzedaż  wspomnianego  obiektu  ma  się  odbyć  przy  dużym  sprzeciwie  środowisk artystycznych, które z całego kraju przesłały do Prezydenta Jacka Sutryka wyrazy swojego sprzeciwu. Artyści  od  lat  mamieni  wizją  remontu  obiektu  przy  Wita  Stwosza  32  zostali postawieni przed faktem dokonanym.

Ochrona konserwatorska pozostałości Pałacu Hatzfeldów jest obecnie symboliczna, dodaje radny Kurczewski.

W miejskim  rejestrze  zabytków  pod  numerem  A/2796/173  znajdujemy  „portyk  pałacu Hatzfeldów”. Korzyści  w  postaci  jednorazowego  zastrzyku  finansowego  zasilającego  budżet Wrocławia są bardzo ograniczone biorąc pod uwagę utratę centralnie położonej siedziby BWA oraz  zamknięcia  bezpowrotnie  szansy na  przywrócenie  historycznego  obiektu  do  tkanki miejskiej.

Najbardziej  prawdopodobne  jest, iż zamiast rekonstrukcji pałacu (przynajmniej z zewnątrz) inwestor prywatny postawi stalowy lub betonowy „koszmarek”.

Brak remontów w ostatnich latach doprowadził obiekt, w którym miała swoją siedzibę BWA do złego stanu technicznego. Gmina Wrocław ma obecnie de facto trzy możliwości do wyboru – remont/przebudowę, odbudowę lub sprzedaż obiektu. Radny Michał Kurczewski chce przekonać prezydenta Jacka Sutryka do weryfikacji decyzji.

Biorąc pod uwagę szerszą perspektywę zysków i strat dla miasta pomysł sprzedaży jest najbardziej niekorzystny i kontrowersyjny. Wariant sprzedaży mógłby być rozważany jedynie pod warunkiem wypracowania takiej formuły zbycia obiektu, w której zapisana jest  gwarancja odbudowy go w jego historycznej postaci z dachem włącznie przez prywatnego inwestora.

Budowanie kolejnych nowoczesnych obiektów w sąsiedztwie historycznych budynków nie poprawia atrakcyjności miasta, przekonuje Radny.

Posiadanie zunifikowanej i powtarzalnej na całym świecie architektury nic nie wnosi. Tkanka historyczna, nawet zrekonstruowana zdecydowanie bardziej podnosi atrakcyjność miasta niż nowoczesne obiekty hotelowo-biurowe. Pałac Hatzfeldów to obiekt wyjątkowy, a pomysł jego odbudowy pojawia się w dyskursie od kilkudziesięciu lat. Niewątpliwie warto podjąć wysiłki na rzecz jego odbudowy. Wrocław swoją tożsamość zawdzięcza w przeważającej mierze obiektom zabytkowym (zarówno tymi oficjalnie za nie uznanymi, jak i tymi bez wpisu do rejestru zabytków). Przykładów miast, gdzie współcześnie prowadzi się rekonstrukcje nie trzeba szukać daleko. Wystarczy w ty zakresie zwrócić uwagę na Drezno.

PODZIEL SIĘ