8.8 C
Wrocław
Braun w Sejmie o „sprowadzeniu Krzyżaków 2.0”. Witek pyta: W czyim imieniu...

Braun w Sejmie o „sprowadzeniu Krzyżaków 2.0”. Witek pyta: W czyim imieniu pan występuje w tej chwili?

Dzisiejsze posiedzenie Sejmu rozpoczęło się od pojawienia się na mównicy posła Konfederacji, Grzegorza Brauna, który wnioskował o zmianę porządku obrad i zdjęcie punkt dotyczącego procedowania tzw. „piątki dla zwierząt”. W swoim krótkim wystąpieniu wspomniał również o „kolonizacji alias okupacji plus, czyli sprowadzeniu Krzyżaków do Polski 2.0”. – W czym imieniu pan występuje w tej chwili? – zapytała marszałek Elżbieta Witek.

Sejm zajmie się dzisiaj m.in. projektem noweli „ustawy covidowej” dotyczącej odpowiedzialności za naruszenia obowiązków służbowych lub przepisów w czasie epidemii, projektami autorstwa PiS oraz KO zmian w ustawie o ochronie zwierząt oraz projektem zmian budżetu państwa na 2020 r.

Na początku posiedzenia, poseł Konfederacji, Grzegorz Braun, pojawił się na mównicy z wnioskiem o przerwę.

– Wnoszę o zarządzenie przerwy w celu zwołania Konwentu Seniorów celem przedyskutowania zdjęcia z porządku dzisiejszych obrad ustawy, której prezydium chce poświęcić szczególnie dużo miejsca w dyskusji. Ustawa dot. zwierząt futerkowych, eksportu polskiej wołowiny – niewątpliwie poważne sprawy, ale państwo nimi próbujecie przykryć naprawdę dziejowego kalibru. Ustawa „bezkarność plus”, ustawa „bankructwo plus”, czyli łatanie dziury budżetowej – na to wszystko skąpicie czasu – i przede wszystkim ustawa kolonizacja alias okupacja plus, czyli sprowadzenie Krzyżaków do Polski 2.0

– perorował Braun, dodając, by dać czas „na rozmowę o niepodległości Polski”.

– Panie pośle, pan występuje w imieniu własnym? W czyim imieniu pan występuje w tej chwili?

– zapytała Brauna marszałek Sejmu, Elżbieta Witek.

– Występuje w imieniu własnym. Poprosiłem o przerwę – stwierdził Braun, jednak marszałek odpowiedziała, że „nie ma on uprawnień” do składania takiego wniosku.

Wypowiedź Brauna na Twitterze skomentował poseł PiS, Radosław Fogiel.

– Nie uwierzę w taką ignorancję historyczną, więc powody muszą być inne… – napisał Fogiel.

źródło: niezalezna.pl

PODZIEL SIĘ