„Nowa Nadzieja” będzie w stanie zagrozić PIS-owi? Dutkiewicz: Nie stójcie z boku. Nie pozwólcie decydować o Waszym świecie innym

Rafał Dutkiewicz nowy 345.jpg

Były prezydent Wrocławia będzie naprawiał i reaktywował polską demokrację. Dzisiaj Rafał Dutkiewicz przedstawił swój nowy projekt pn. Nowa Nadzieja, nowych współpracowników i nowe aspiracje. Poseł Krzysztof Mieszkowski został zastępcą. Dutkiewicz ma nadzieje, że za trzy lata stowarzyszenie będzie w stanie zagrozić PIS-owi.

Zdaniem szefa NN, demokracja  została naruszona i skaleczona, dlatego trzeba zabrać się za intensywną pracę myślowo-polityczną, w ten sposób za tysiąc dni PIS zostanie odsunięty od władzy!

Nowa Nadzieja to polityczny tink-tankowy komitet, który z czasem powinien przerodzić się w dużą partię, taka myśl wybrzmiewała w czasie wszystkich wystąpień. Najpierw będzie praca u podstaw w regionie, dopiero potem w strukturach. w całym kraju.

Marzenia Dutkiewicza będą wspierali radni Nowoczesnej i specjalni doradcy z europosłem Michałem Boni i prof. Jerzym Hausnerem na czele. Wśród członków stowarzyszenia są samorządowcy, burmistrzowie, wójtowie. Do Nowej Nadziei otwartą drogę mają Bezpartyjni Samorządowcy – nie widzę w Was rywali – szukam w Was przyjaciół, ale nikt z PIS-u.

Chodzi o to, by kolejne pokolenia żyły w praworządnej Polsce, otwartej i lepszej. Polityka w Polsce jest nieprzewidywalna. Ja chcę włożyć do niej trochę rozumu, mówił szef NN. Dużo uwagi poświęcił godności, szacunkowi. To wartości niezbywalne, zaznaczył. 

Ludzie mają zarówno prawa, jak i obowiązki. A ich podstawowym obowiązkiem jest walka o swój świat, swój kraj, swoje ideały. Nie stójcie z boku. Nie pozwólcie decydować o Waszym świecie innym. Wierzę, że ludzi dobrej woli jest więcej.

PODZIEL SIĘ