Radny Kurczewski: Tempo wykonywania prac remontowych nie jest ważniejsze od jakości tych prac

Radni Klubu Prawa i Sprawiedliwości w Radzie Miasta wielokrotnie zwracali uwagę na źle prowadzone inwestycje. Brak konsultacji społecznych, ignorancję urzędników i nie zachowanie procedur przy remontach czy rewitalizacji zabytków.

Tym razem kwestionują dwa remonty w centrum Wrocławia. Chodzi o rozgrzebane torowisko tramwajowe przy ul. Olszewskiego i oddane do użytku wyremontowanych peronów na Rondzie Reagana. Wykonawca robót zrobił fuszerkę? Nawierzchnia sypie się w kilka tygodni po oddaniu do użytkowania?

Radny Kurczewski chce sprawdzić ile gwarancji udzielił Zakład Sieci i Zasilania Sp. Z o.o na betonową nawierzchnię na Rondzie Reagana oraz czy planowane jest wyegzekwowanie od wykonawcy prac naprawczych.

Z kolei mieszkańcy Biskupina pozbawieni są komunikacji bo urzędnik rozpisujący przetarg na remont torowiska tramwajowego zapomniał zapytać Miejskiego Konserwatora Zabytków o zgodę na rozpoczęcie prac w miejscu, gdzie rosną drzewa wpisane do rejestru zabytków. Ciekawe jest teraz, jaki będzie koszt dodatkowych prac projektowych związanych z ochroną korzeni starodrzewów a także na czyj koszt będą prowadzone prace projektowe, i kto jest za ten bałagan w dokumentacji  odpowiedzialny. Być może firma, która przetarg wygrała nie miała wiedzy o tym, iż będzie pracowała w obrębie alei drzew będących pod opieką konserwatora?! To jedno z wielu pytań radnego Kurczewskiego, które otrzyma prezydent Jacek Sutryk.

Radny Michał Kurczewski zwracał uwagę w magistracie w sprawie poprawy bezpieczeństwa na Rondzie Reagana kilkanaście miesięcy temu.  

O wymianę rozpadającej się nawierzchni granitowej na rzecz betonowej postulowałem w 2019 roku, więc tym bardziej kibicowałem temu przedsięwzięciu. Niestety jakość prac pozostawia wiele do życzenia. Część wylewek betonowych się wykrusza, występują pęknięcia poza dylatacją oraz nierówności, a nawierzchnia nie jest szczotkowana, co zapewnia odpowiednią charakterystykę antypoślizgową i jest stosowane przy tego typu nawierzchniach.

Zdaniem Michała Kurczewskiego wskazane problemy przy remontach prowadzonych przez miejskiego przewoźnika tzw. „torywolucja” mogą wskazywać na zbyt duży pośpiech, brak odpowiednich kar i know-ow po stronie MPK Sp. z o.o. Tempo wykonywania prac remontowych nie jest ważniejsze od jakości tych prac i uzyskania długofalowych korzyści dla mieszkańców Wrocławia.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ