HELENA MARUSARZÓWNA: przeszła brutalne tortury, jednakże nie zdołano jej złamać…została rozstrzelana w lesie

Helena Marusarzówna urodzona 17 stycznia 1918 r. w Zakopanem, zginęła 12 września 1941 r.  w Pogórskiej Woli. Polska mistrzyni sportów zimowych, kurier tatrzański, żołnierz ZWZ Armii Krajowej.

Helena wychowała się w góralskiej rodzinie jako jedno z sześciorga dzieci Jana i Heleny z domu Tatar. Od wczesnego dzieciństwa była zafascynowana sportami narciarskimi, podobnie jak jej starszy brat Stanisław, którzy był m. in. wicemistrzem świata w skokach narciarskich. Pierwsze narty dla małej Helenki zrobił właśnie on. Jeszcze jako dziecko brała udział w zawodach dla dzieci, których pomysłodawcą by Kornel Makuszyński (obecnie Memoriał Koziołka Matołka).

Na początku 1935 r. wstąpiła do Sekcji Narciarskiej Polskiego Towarzystwa narciarskiego. W tym też roku zdobyła wicemistrzostwo Polski w kombinacji alpejskiej oraz trzecie miejsce w slalomie i biegu zjazdowym. Po tytuły mistrzowskie sięgała później jeszcze kilkukrotnie. Sukcesy na stoku sprawiły, że zaczęła urastać do roli faworytki w zawodach FIS w Zakopanem w 1939 r. Ambitne plany pokrzyżował upadek na treningu, podczas którego wjechała w szałas i złamała nadgarstek. Marusarzówna pokazał jednak hart ducha i w marcu tego samego roku zajęła drugie miejsce
w slalomie.

Helena prócz niezaprzeczalnego talentu narciarskiego wyróżniała się także nietuzinkową urodą, którą odziedziczyła po matce, uwiecznionej na obrazie w 1940 r. przez samego Józefa Mehoffera. Marusarzówna była wysoką kobietą (176 cm wzrostu) o smukłej sylwetce, niebieskich oczach i długich do kolan blond warkoczach, które upinała w kok. Niewątpliwe atrybuty aparycji panny Marusarzówny pozwoliły jej wziąć udział w pokazie modowym, na którym prezentowano stroje na międzynarodowe zawody narciarskie. Jury urzeczone urodą oraz zgrabną sylwetką Heleny przyznało jej pierwszą nagrodę w konkursie.

Karierę narciarską Marusarzówny przerwał wybuch II wojny światowej. Pod koniec 1939 r. wstąpiła w szeregi ZWZ AK i wykonywała zadania jako kurier. Przekazywała m. in. tajne dokumenty Służby Zwycięstwu Polski, pieniądze przeznaczone na działalność konspiracyjną. Do konspiracji wstąpił również jej brat, Stanisław. Helena była kurierem tatrzańskim. Pomagała przedostać się przez Tatry na Słowację i Węgry osobom, którym groziły aresztowania, jak również tych którzy zmierzali do Francji, gdzie formowało się polskie wojsko. W ten sposób uratowała co najmniej kilkadziesiąt osób.

Z czasem, Marusarzówną zaczęło interesować się gestapo. 25 marca 1940 r. została schwytana z paroma innymi kurierami na granicy słowacko-węgierskiej przez słowackich żandarmów, gdzie brała udział w akcji przerzutu środków pieniężnych do ojczyzny. Została umieszczona w Preszowie, do którego wcześniej trafił jej brat z żoną Ireną, którym ostatecznie udało się ujść z życiem.

Helena mocno wierzyła, że Słowacy nie wydadzą jej Niemcom. Tak się jednak nie stało. Została przekazana w Muszynie gestapowcom, a następnie do więzienia w Nowym Sączu, ciągle nie tracąc nadziei, że odzyska wolność. Osadzona w więzieniu w Tarnowie przeszła kilkumiesięczne, brutalne tortury, jednakże nie zdołano jej złamać i nie wydała nikogo. Z uwagi na znalezione przy niej dokumenty, Niemcy początkowo sadzili, że będą mogli ją wykorzystać jako potencjalnego świadka. Marusarzówna konsekwentnie jednak odmawiała współpracy, a jej nieugięta postawa doprowadziła do wydania na nią wyroku śmierci. Została rozstrzelana wraz z innymi współwięźniami w lesie w Woli Pogórskiej pod Tarnowem.

Helena Marusarzówna została ekshumowana, a jej szczątki zostały przetransportowane
do Zakopanego, gdzie 27 listopada 1958 r. została pochowana na cmentarzu zasłużonych
na „Pęksowym Brzyzku”.

Od 1946 r. do dzisiaj w Zakopanem odbywa się memoriał pamięci Bronisława Czecha i Heleny Marusarzówny.

Publikacja powstała dzięki wsparciu Fundacji KGHM Polska Miedź

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ