Radny Robert Grzechnik: Zamiast pisać o wspieraniu przedsiębiorczości, warto zacząć od przemyślenia sprawy i zwyczajnie przestać przeszkadzać

Założenia społeczno-gospodarcze na 2021 rok były głosowane na sesji Rady Miasta w sprawie ustalenia kierunków działania Prezydenta Wrocławia w roku budżetowym 2021 pod nazwą „Założenia polityki społeczno-gospodarczej Wrocławia na rok budżetowy 2021”. Po poprawkach mogłyby przejść przez aklamację.

Od głosu wstrzymał się min. radny Grzechnik. Poprosiliśmy o wyjaśnienie stanowiska.

Szanowni Państwo, większość z programów, które przedstawiacie, na pierwszy rzut oka dobrze wygląda na papierze. Niestety za ogólnikami w nich zawartymi, wśród dobrych pomysłów, często kryją się pułapki pogarszające jakość życia mieszkańców.

Odniosę się do kilku zawartych w tym dokumencie informacji, które warto skomentować:

Transport: Przyznajecie Państwo w tym dokumencie, że mieszkańcy odchodzą od transportu publicznego, ponieważ indywidualny jest bezpieczniejszy , a nie zrobiliście podczas pandemii niczego i nadal nie robicie, żeby ten transport indywidualny wspierać. Jest dokładnie odwrotnie, antyinwestycje firmowane przez Pana prezydenta utrudniają poruszanie się bezpiecznymi samochodami po Wrocławiu.

Przypomnę, że złożyliśmy z Radnym Sergiuszem Kmiecikiem, podczas pierwszego Lockdawn’u propozycje ułatwień dla kierowców, jednak pan prezydent je odrzucił.

Jakość Środowiska i Przestrzeni Miejskiej: Piszecie Państwo, że Covid-19 spowodował docenienie przez mieszkańców miejskich terenów zielonych. Jest to moim zdaniem, błędne założenie. Wrocławianie zorientowali się, że miejskie tereny, takie jak parki, czy place zabaw, mogą zostać zamknięte z dnia na dzień. Zaczęli więc doceniać własność prywatną- własne ogrody, ogródki działkowe ( w których struktura własności jest nieco inna). Rynek jest na to najlepszym dowodem. Dzisiaj na pniu sprzedają się mieszkania i domy z ogrodami, a ceny ogródków działkowych wzrosły kilkukrotnie w ostatnich miesiącach.

Przedsiębiorczość: Piszcie Państwo o konieczności przywrócenia centrum do życia – tu musimy wrócić do transportu- walcząc z mieszkańcami gmin ościennych przyjeżdżających do nas autami, walczycie z właścicielami restauracji, sklepów i barów. Przecież nasi sąsiedzi z gmin obok (często zresztą rodowici wrocławianie), wydają we Wrocławiu pieniądze i pracują w tutejszych firmach!

Zamiast pisać o wspieraniu przedsiębiorczości, warto zacząć od przemyślenia sprawy i zwyczajnie przestać przeszkadzać.

Piszecie Państwo o partycypacji społecznej, o wspólnym rządzeniu, decentralizacji samorządu, a słuchacie wrocławian tylko wtedy, gdy ich głos jest zgodny z linią Ratusza.

Kiedy przychodzi do sytuacji, w której mieszkańcy mają inne zdanie, to pomijacie ich, tak samo jest z radami osiedli.

Dzieje się tak obecnie z mieszkańcami i radą osiedla Oporów, mającymi inne zdanie na temat przebudowy skrzyżowania ul. Awicenny, Mokronoskiej i Cesarzowickiej. Dzieje się tak z mieszkańcami ul. Białoruskiej oraz tamtejszą radą osiedla, gdzie Miasto nie reaguje w odpowiedni sposób, na zgłaszane przez nich problemy.

Rozbudowa ITS: Wg. raportu NIK nie możemy pozyskiwać wielu cennych danych z tego systemu, a jego efektywność w udrażnianiu ruchu samochodowego do 2018 roku była na poziomie 6%. Dopiero po publikacji raportu Najwyższej Izby kontroli wyszło na jaw, że działacie państwo z buspasami na oślep, ponieważ od czerwca 2019 r. nie mogliście pozyskać danych z uszkodzonego systemu ITS.

Skoro nie wykorzystujemy dobrze wersji podstawowej, istnieje uzasadniona obawa, że tak samo będzie z wersją rozszerzoną, a co za tym idzie, jej rozbudowa będzie wyrzuceniem pieniędzy wrocławian w błoto.

Szanowni Państwo, niestety ta strategia nie zmieni Wrocławia na lepsze, w najlepszym przypadku pozostawi go w takiej samej sytuacji jak jesteśmy, czyli na kursie zmiany demografii na ujemną i wyjałowienia centrum Miasta z małej przedsiębiorczości, dlatego wstrzymam się od głosu.

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ