Fakty RMF FM: Po incydencie w Warszawie NIK tłumaczy swojego kierowcę: Grożono mu śmiercią, czuł się zagrożony

Kierujący pojazdem poczuł się zagrożony. Bał się zarówno o swoje bezpieczeństwo, jak i bezpieczeństwo mienia, które zostało mu powierzone” – tak Anna Matusiak-Rześniowiecka z Najwyższej Izby Kontroli komentuje w RMF FM poniedziałkowy incydent z udziałem kierowcy pracującego w tej instytucji.

„Gazeta Wyborcza” napisała, że mężczyzna próbował staranować demonstrantów w Warszawie. NIK w odpowiedzi na pytania RMF FM podkreśla, że protestujący zachowywali się bardzo agresywnie i grozili pracownikowi Izby śmiercią.

 

źródło: RMF24.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ