Anna Lewandowska odpowiada na krytykę ze strony „Strajku Kobiet”

Nie będę bronić siebie ani okładki Elle, która wzbudziła tyle różnych emocji. Wiele z nich rozumiem.

W środku magazynu znajduje się wywiad, który jest dla mnie ważny, a który niefortunnie połączony został z tematem całego numeru – hasłem, które ma dzisiaj szczególne znaczenie. Większe, niż kiedykolwiek wcześniej. Wywiad jest jednak zupełnie o czymś innym. Mówię w nim o mojej rodzinie, wsparciu, solidarności i innych ważnych dla mnie wartościach. Naprawdę nie warto oceniać kogoś ani czegoś tylko po okładce.
Ania.

Anna Lewandowska została skrytykowana. Nie wsparła „Strajku Kobiet”

źródło: /Facebook/Ania Lewandowska/

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ