Na co mogą liczyć frankowicze składając pozew przeciwko bankom?

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2019 roku zobowiązał polskie sądy do rozpatrywania wniosków dotyczących nieprawidłowości w umowach kredytowych zobowiązań zaciągniętych we frankach szwajcarskich. Dla wielu polskich frankowiczów była to długo wyczekiwania i ważna wiadomość. Stanowisko TSUE pozwoliło na nowo uwierzyć w możliwość odzyskania własnych pieniędzy. Choć od wydania wyroku minął już ponad rok, to wciąż spora liczba tego rodzaju kredytobiorców nie wie, gdzie szukać pomocy i na co faktycznie może liczyć. Tymczasem opcji na uzyskanie korzystnego rozwiązania sprawy jest co najmniej kilka.

 

Kredyty we frankach szwajcarskich były jeszcze kilka lat temu jednym z najchętniej wybieranych produktów bankowych w Polsce. Klientów kusiły przede wszystkim niskie raty miesięczne oraz korzystne warunki kredytowania. Sielanka nie trwała długo – w roku 2014 w życie weszła tzw. Rekomendacja S opublikowana przez Komisję Nadzoru Finansowego, która poniekąd ograniczyła możliwości udzielania kredytów w szwajcarskiej walucie. Na dodatek, cena tej ostatniej dość niespodziewania zaczęła gwałtownie rosnąć. Dla kredytobiorców oznaczało to podwyżki miesięcznych rat. Dla niektórych osób były one na tyle duże, że znacząco przekraczały ich możliwości finansowe.

Klienci banków poczuli się oszukani. Szybko bowiem okazało się, że zawarte umowy kredytowe zawierały nieuczciwe zapiski wprowadzające kredytobiorców w błąd. Ponadto, banki nie informowały w jasny sposób o ryzyku wzrostu ceny kursowej franka szwajcarskiego i o tym, że wpłynie to na wysokość spłacanych rat. W ten sposób narodził się głośny w mediach konflikt, który na dobrą sprawę nie został zażegnany do dziś. Mimo zapewnień rządu nie udało się dotąd opracować jednego skutecznego rozwiązania zażegnania tego sporu. Nie oznacza to jednak, że frankowicze nie mogą walczyć o sprawiedliwość.

Na co tak naprawdę mogą liczyć osoby posiadające kredyt we frankach?

Wiele zależy od tego, jakie zapiski zostały zawarte w umowie kredytowej, a także jaki typ kredytu zaciągnął dany klient. W przypadku tzw. zobowiązań indeksowanych można ubiegać się m.in. o odfrankowienie kredytu, czyli uznanie, że bank nie miał prawa przeliczać spłacanych rat wyrażonych w złotówkach na franki szwajcarskie i tym samym zażądać on kredytodawcy zwrotu nadpłaconych pieniędzy. Ponadto, w przypadku kredytów indeksowanych istnieje opcja obniżenia wysokości miesięcznych rat.

Nieco inaczej sprawa wygląda z pozostałymi typami zobowiązań zaciągniętych we frankach szwajcarskich. Poza rozwiązaniami podanymi powyżej, w skrajnych przypadkach może nawet dojść do unieważnienia umowy kredytowej. Istnieje też możliwość ustalenia dalszego planu spłaty kredytu po kursie jego uruchomienia.

Jak ubiegać się o swoje prawa?

Na początku należy dokładnie sprawdzić, czy nasz przypadek kwalifikuje się do rozpoczęcia ewentualnej konfrontacji z bankiem. Jak zostało wspomniane – wszystko zależy od zapisów zawartej umowy kredytowej. Jeśli nie ma się specjalistycznej wiedzy w tym zakresie, najlepiej będzie zwrócić się po pomoc do doświadczonej kancelarii prawnej, która specjalizuje się w prowadzeniu tego typu spraw (np. https://www.kancelariasobota.pl/pomoc-frankowiczom/). Po dokonaniu dokładnej analizy umowy w pierwszej kolejności próbuje się zawrzeć ugodę z bankiem i rozwiązać spór bez udziału sądu. Dopiero w przypadku fiaska rozmów zaleca się złożenie pozwu.

 

Jakie są szanse na zwycięstwo?

Tu znów – wiele zależy od zapisów zawartych w umowie. Należy bowiem pamiętać, że to właśnie one będą przedmiotem sprawy, a nie wysokość rat. Jeśli przedstawiony w sądzie dokument nie będzie budził wątpliwości, to prawdopodobnie nie uda się uzyskać żadnego korzystniejszego rozwiązania. Dlatego też ważne jest, by po pomoc skierować się do doświadczonej kancelarii specjalizującej się z zakresu pomocy frankowiczom. Zwiększy to szanse nie tylko na ewentualne zwycięstwo w sądowej batalii, ale też pozwoli realnie ocenić możliwości uzyskania korzystnego wyroku.

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ