Czy czeka nas zima stulecia w 2021 r?

Na wtorek prognoza pogody IMGW przewiduje zachmurzenie duże z rozpogodzeniami, opady śniegu, miejscami intensywne, a na zachodzie deszcz ze śniegiem i deszcz. – Na południowym zachodzie możliwa jest gołoledź. Temperatura znacznie spada.

W najbliższy weekend silne mrozy

Jak mówią synoptycy, nie będzie to tylko dwudniowy epizod zimy. Nowe prognozy wskazują, że atak zimy przedłuży się do 25 stycznia. W nocy z piątku na sobotę pas wschodniej i południowej Polski zostanie zmrożony syberyjskim chłodem. Na wschodzie kraju temperatura spadnie do -16 stopni C, w dolinach górskich mróz może sięgnąć – 20 stopni C.

Bestia ze wschodu

Sformułowanie „bestia ze wschodu” odnosi się do wyżu znad Rosji. W momencie najsilniejszego ochłodzenia, pogodę w kraju, będzie dyktować niż znad Ukrainy. „Centrum bestii” znajdzie się daleko na wschód od Polski. Mimo to poczujemy jej chłód.

„Wiele wskazuje na to, że chłodniejsza pogoda utrzyma się również w kolejnym tygodniu. Jedna z prognoz długoterminowych sugeruje, że 25 stycznia dojdzie do kolejnego ochłodzenia, być może nawet silniejszego niż to najbliższe” – dodała Anna Woźniak z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Już dawno nie było tak zimno

Ostatni raz z podobnym lodowatym uderzeniem zimy mieliśmy do czynienia na przełomie lutego i marca 2018 roku. Mróz utrzymywał się wówczas przez prawie dwa tygodnie. Schłodzone masy powietrza dotarły do Wielkiej Brytanii, wywołując paraliż lotniska Heathrow oraz wstrzymanie prac budowlanych. To wówczas brytyjskie media okrzyknęły zjawisko mianem „Bestii ze wschodu”.

Za sprawą Arktyki

Według ekspertów nagłe ochłodzenia w Europie związane są z wydarzeniami nad Arktyką, gdzie 5 stycznia dni temu doszło do zjawiska nazywanego rozpadem wiru polarnego.

Po rozpadzie wiru pojawiają się anomalie pogodowe na półkuli północnej. Ich objawem może być nagły spływ strumienia arktycznego powietrza nad Europę lub Amerykę czy Azję.

Źródło: twitter/ IMGW-PIB METEO POLSKA/ telewizjarepublika.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ