„Odpowiedzialność za słowa”. Trójka zabiera głos ws. politycznej aktywności swojego dziennikarza

– Jakakolwiek aktywność w Internecie, w tym w mediach społecznościowych powinna być prowadzona w poczuciu odpowiedzialności za słowa. Zwłaszcza dziennikarze winni mieć na uwadze, że wszelkie ich wypowiedzi w Internecie mogą być traktowane jako wypowiedzi publiczne – napisano w odpowiedzi na nasze pytania dot. dziwnych wpisów na profilu jednego z dziennikarzy radiowej Trójki.

We wtorek informowaliśmy o zadziwiającej aktywności w mediach społecznościowych dziennikarza i wydawcy Programu III Polskiego Radia Wojciecha Dorosza.

Dorosz, który jest przewodniczącym Związku Zawodowego Dziennikarzy i Pracowników Programów III i I zamieszcza na swoim facebookowym profilu kontrowersyjne wpisy, które niektórzy odczytują jako co najmniej akceptację przemocy i zadym ulicznych. Mimo, że jest dziennikarzem publicznego nadawcy, nie ukrywa swoich politycznych sympatii, opowiadając się zdecydowanie po jednej stronie sporu politycznego.

Sam ten fakt nie byłby specjalnie bulwersujący, ale Dorosz idzie dalej, linkując m. in. utwór „licealisty z Tych”, który w piosence pod znamiennym tytułem „osiem gwiazd” w niewybrednych słowach komentuje sytuację polityczną.

W piosence padają zwroty: „używacie gazu to my podkładamy bombę”, czy „jednym prostym ruchem wam wypowiadamy wojnę (Ha)”.

Wpisy Wojciecha Dorosza wzbudziły wiele kontrowersji, a my postanowiliśmy spytać kierownictwo Trójki, czy znane mu są publikacje dziennikarza oraz czy stacja zamierza wyciągnąć wobec niego jakieś konsekwencje.

Dyrektor Programu III PR Michał Narkiewicz-Jodko w rozmowie telefonicznej poinformował, że „zgodnie z rozporządzeniem wewnętrznym korporacji” jest zmuszony odesłać nas do „biura prasowego”.

W odpowiedzi, którą nadesłała dzisiaj Monika Kuś reprezentująca Dział Obsługi Statutowych Organów Spółki dowiedzieliśmy się, że „ze względu na toczące się postępowanie wyjaśniające” władze Trójki „nie mogą na obecnym etapie komentować publicznie jego toku, ani ujawniać szczegółów”.

– Niemniej pragniemy podkreślić, że zasady etyki zawodowej obowiązujące dziennikarzy Polskiego Radia wyraźnie wymagają od nich bezstronności, należytej wiarygodności oraz unikania wypowiedzi, języka i zachowań nagannych moralnie i sprzecznych z prawem

– dodano w przesłanym naszej redakcji mailu.

Wskazano, że w lipcu 2020 r. Zarząd Polskiego Radia S.A. „przyjął uchwałę regulującą zasady wypowiedzi pracowników i współpracowników PRSA w mediach społecznościowych, podobne do tych obowiązujących w innych spółkach medialnych, zarówno polskich jak i zagranicznych”.

Zgodnie z nimi, jakakolwiek aktywność w Internecie, w tym w mediach społecznościowych, prowadzona zarówno w ramach obowiązków służbowych, jak i poza nimi, powinna być prowadzona w poczuciu odpowiedzialności za słowa. Zwłaszcza dziennikarze winni mieć na uwadze, że wszelkie ich wypowiedzi w Internecie mogą być traktowane jako wypowiedzi publiczne i tym samym mogą być kojarzone przez potencjalnych odbiorców z Polskim Radiem oraz mieć wpływ na postrzeganie Spółki przez opinię publiczną

– czytamy w odpowiedzi na nasze pytania.

Dodano, że zgodnie z ww. uchwałą, dziennikarze „powinni powstrzymać się od publikowania w Internecie opinii, komentarzy i informacji, które mogłyby być uznane za agresywne lub obraźliwe”. 

– Pracownicy Polskiego Radia nie powinni prowadzić w Internecie, w tym w mediach społecznościowych, jakiejkolwiek aktywności, która mogłaby negatywnie wpłynąć na wizerunek Polskiego Radia lub podważałaby zaufanie do jego działalności jako nadawcy publicznego

– napisano w oficjalnym stanowisku Zarządu Polskiego Radia.

źródło: Niezależna.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ