Gill-Piątek, Bury, Mucha… Kto następny? „Hołownia sieci będzie zarzucał coraz szerzej”

Wikimedia Commons

Ruch Hołowni z Platformą Obywatelską są do siebie podobne. Hołownia zapowiadał już wcześniej, że będzie namawiał posłów do przechodzenia do siebie. Najbardziej naturalną dla takich transferów partią jest Platforma Obywatelska – powiedział nam politolog, dr Bartłomiej Biskup, pytany o kolejne przejście polityka do ruchu Polska 2050. O zasileniu szeregów inicjatywy Szymona Hołowni poinformowała dziś poseł KO Joanna Mucha.

Marzę o Polsce przyszłości, dlatego zdecydowałam się przyłączyć do projektu politycznego Szymona Hołowni, do Polski 2050 – powiedziała dziś konferencji prasowej w Sejmie poseł KO Joanna Mucha.

Początkowo sama pojawiła się na konferencji prasowej.

– Nadszedł taki moment, że ja i Platforma jesteśmy w innym miejscu i nikt tu nie jest winny. Nie jest to kwestia jakiejś krytyki, to są po prostu dwie inne drogi

– podkreśliła posłanka.

Po tych słowach do mikrofonu podszedł Szymon Hołownia. Przyznał, że rozmawiał z Joanną Muchą od wielu tygodni. – Pokazała mi swój manifest polityczny, przeczytałem go z ogromną satysfakcja, my się po prostu zgadzamy – powiedział Hołownia.

Dr Biskup: Mucha to zupełnie inny kaliber

Kolejny już transfer z szerokiego obozu opozycji do ruchu Polska 2050 skomentował dla portalu niezalezna.pl politolog, dr Bartłomiej Biskup.

– Można było przypuszczać, że do takich sytuacji będzie dochodzić. Ruch Hołowni z Platformą Obywatelską są do siebie podobne. Hołownia zapowiadał już wcześniej, że będzie namawiał posłów do przechodzenia do siebie. Najbardziej naturalną dla takich transferów partią jest Platforma Obywatelska

– ocenił.

– Czy to osłabia Platformę? Jeśli taki festiwal transferów będziemy mieli co tydzień to oczywiście tak – odparł dr Biskup.

Zaznaczył, że „Joanna Mucha to zupełnie inny kaliber niż senator Jacek Bury czy poseł Lewicy Hanna Gill-Piątek (politycyc, którzy także dołączyli do ruchu Szymona Hołowni -red.)”.

– Była jedną z czołowych postaci Platformy Obywatelskiej, kierowała przecież resortem sportu. Z punktu widzenia klubu Platformy liczbowo nic to nie znaczy. Ponadto, nie spodziewam się innego zdania w głosowaniach. Z punktu widzenia przyszłości działalności partii (Platformy Obywatelskiej -red.) to na pewno moment do zastanowienia się, co dalej

– analizował politolog.

Wskazał, że „Szymon Hołownia to bezpośredni konkurent Platformy Obywatelskiej”. – Odbiera trochę elektoratu, ale -jak widać- również polityków. Muszą przyjąć jakąś strategię, która zatrzyma kolejnych posłów – dodał.

– Ocean łowów dla Szymona Hołowni to Platforma Obywatelska. Sieci będzie zarzucał coraz szerzej

– skonkludował.

źródło: niezależna.p

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ