Interia o podnóżach Senatu: wyjazd Tomasza Grodzkiego do Japonii kosztował najwięcej

Bankiet u ambasadora RP, przyjęcie na cześć Jego Cesarskiej Mości Cesarza, spotkania z miejscowymi oficjelami czy odwiedziny w Państwowej Izbie Pokoju i Pamięci Ofiar Bomby Atomowej – tak wyglądała kilkudniowa wizyta marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego w Japonii w lutym ubiegłego roku. To najdroższy wyjazd służbowy w Prezydium Senatu tej kadencji. Kosztował blisko 20 tys. zł.

Marszałek Senatu spędził w Kraju Kwitnącej Wiśni sześć dni (17-23 lutego 2020 r.), w podróż wybrał się razem z senackimi kolegami z koalicji: Ryszardem Boberem, Robertem Dowhanem oraz Agnieszką Kołacz-Leszczyńską. – Jestem w grupie bilateralnej, japońskiej od początku mojej przygody z parlamentem. To już trzecia kadencja – przekazał Interii Dowhan.

Jak mówi, delegacja spotkała się m.in. z premierem Japonii, odwiedziła fabrykę samochodów czy Państwową Izbę Pokoju i Pamięci Ofiar Bomby Atomowej. W oficjalnej relacji z wizyty czytamy również o odwiedzinach w Muzeum Ludzkości oraz bankietach: jeden wydał Ambasador RP Paweł Milewski, a drugi – japoński minister spraw zagranicznych, Toshimitsu Motegi. Harmonogram dnia pękał w szwach.

źródło: interia

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ