wtorek, 25 sierpnia 2026
Więcej
    Strona główna Polska i Świat Wpadka TVN – weszli „na żywo” na Woodstock. A Owsiak wrzeszczy „paru...

    Wpadka TVN – weszli „na żywo” na Woodstock. A Owsiak wrzeszczy „paru gamoni pier…li”

    Sean P. Anderson, CC BY 2.0, Wikimedia Commons

    Reporter TVN24 piał z zachwytu nad Przystankiem Woodstock, który po raz 20. dzisiaj wystartował. Imprezę – rzekomo dla młodzieży – reklamował jako doskonałą zabawę. Chyba jednak nie spodziewał się, że zaliczy taką wpadkę. Nie zdążył bowiem zejść z anteny, gdy na scenie wydarł się Jerzy Owsiak rzucając bluzgami.

    XX Przystanek Woodstock rozpoczął się dzisiaj w Kostrzynie nad Odrą. Oczywiście, wiadomości o tym „wielkim wydarzeniu” nie mogło zabraknąć w serwisach informacyjnych TVN24. Wysłali tam nawet reportera, aby nadawał relacje obserwując wydarzenia na miejscu.

    Z tej okazji skorzystał Maciej Knapik, który prowadził dzisiejsze „Fakty po południu”. Najpierw była krótka reklama imprezy Owsiaka: „kilkaset tysięcy fanów, muzyka, przyjaźń i słońce”. Później kilkuminutowy materiał z Przystanku Woodstock, krótkie rozmówki z młodzieżą, standardowe wypowiedzi: „jest cudownie”, „wspaniali ludzie”, „ekstra atmosfera”. Najczęstszy jednak tekst to: „niezwykły klimat”. Nasłuchali się minister Bieńkowskiej?!

    Na koniec Knapik połączył się z obecnym w Kostrzynie nad Odrą Łukaszem Wójcikiem. Ten nic odkrywczego nie powiedział, powtarzając te same komunały jakie słyszymy niemal co roku. Ale jednak było coś ciekawego w jego relacji.

    Gdy Wójcik mówił do mikrofonu, w tle cały czas było słychać Owsiaka, który stał na scenie i wydawał instrukcje młodym ludziom. Co wolno, czego nie, jak się zachowywać. Co dokładnie mówił nie dało się zrozumieć. Do momentu aż Wójcik zamilkł, chcąc zakończyć relację.

    I wtedy Owsiak (zapewne nieświadomy, że w TVN24 leci relacja live) krzyknął do mikrofonu: „paru gamoni pier..li”

    Kogo miał na myśli? Nie wiadomo. Wiadomo za to, jaka to kulturalna impreza. Jaki gospodarz…

    źródło: niezalezna.pl

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj