Jacek Świat: Jestem wkurzony, że nasze państwo nas zdradziło. Mam nadzieję, że wreszcie jest szansa na normalność

jacek swiat.jpg

Wreszcie mamy szansę na normalność. Bo przecież o nic nadzwyczajnego przez te 6 lat nie walczymy, tylko o normalność. O to, żeby tę straszliwą, bezprecedensową tragedię potraktować i wyjaśniać tak, jak na to zasługuje

— podkreślił poseł Jacek Świat, wdowiec po Aleksandrze Natalii-Świat na antenie TVP Info.

Mam w sobie dużo żalu o to, że w dużym stopniu zabrano nam te lata, bo ten dramat ciąży na nas, determinuje nasze losy. Ale przede wszystkim jestem wkurzony na to, jak moje państwo tak potraktowało nas wszystkich: rodziny, ofiary, jak potraktowało swoich obywateli, lekceważąc głowę państwa, znakomitych przedstawicieli elit naszego kraju. Pół roku po katastrofie pisałem, że nasze państwo nas zawiodło, a dziś mogę powiedzieć, że nas zdradziło. Mam nadzieję, że wreszcie jest szansa na normalność

—- podkreślił Jacek Świat, zaznaczając że decydująca jest teraz wola polityczna. Oddanie śledztwa Rosjanom bez żadnych warunków było decyzją polityczną.

To, co później się działo. Markowanie działań państwa, a jednocześnie rozpętanie czegoś, co nazywamy przemysłem pogardy wobec części ofiar i ich rodzin, to wszystko były decyzje polityczne i na gruncie tej woli politycznej trzeba to rozwiązać. Chodzi o to, by państwo i elity polityczne zapaliły zielone światło tym wszystkim, którzy chcą od początku do końca sprawę wyjaśnić

— podkreślił poseł Świat.

Dopytywany o to, wobec kogo ma żal, podkreślił że państwo to nie jest jeden człowiek, ale cały układ polityczno-społeczno-gospodarczy.

Ale w głównej mierze sprawcą tego całego nieszczęścia jest ówczesny premier Donald Tusk, bo to jego rząd był odpowiedzialny za to, by zapewnić bezpieczeństwo delegacji wylatującej za granicę. To on podjął decyzję, by oddać sprawę Rosjanom, decydując o tym, by posługiwać się konwencją chicagowską. I to on patronował tej fali nienawiści, jaka się na nas przez te lata wylewała

— mówił Świat, wskazując że był nad Donaldem Tuskiem rozpięty parasol ochronny.

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ