Absolutorium Rafała Dutkiewicza

Rafał Dutkiewicz.jpg

Głosowanie przeciwko udzieleniu absolutorium miało być zemstą ludzi Schetyny za utratę władzy przez Platformę Obywatelską w sejmiku wojewódzkim. Ostatecznie okazało się, że radni klubu Rafała Dutkiewicza z Platformą potwierdzili swoją lojalność.

Atmosfera na sali od początku sesji była jednak bardzo nerwowa. Do końca nie było bowiem jasne, jak skończy się głosowanie nad absolutorium dla Rafała Dutkiewicza. Z jednej strony radni dotychczasowej koalicji deklarowali poparcie dla prezydenta. Mówiło się jednak o tym, że Grzegorz Schetyna nie przepuści okazji upokorzenia swojego rywala.

Sesja rozpoczęła się od głosowania nad sprawozdaniem finansowym za rok 2015, który wsparła stabilna większosć 21 radnych. Pisalismy o tym tutaj: http://wdolnymslasku.com/node/916

Przed głosowaniem nad absolutorium głos zabrał prezydent Rafał Dutkiewicz. Przytoczył on wiele wskaźników ekonomicznych, które świadczą o dobrej kondycji miasta. Przypomniał, że stopa bezrobocia we Wrocławia spadła do historycznych 3,4%:

– Nie będzie przesadą stwierdzenie, że brak pracy nie jest dla wrocławian problemem – mówił Dutkiewicz. Prezydent przytoczył też dane dotyczące PKB, które według GUS-u przekroczyło już w 2013 roku 108% średniej unijnej.

Inne dane także napawały optymizmem:

– Szacujemy, że ubiegłoroczny wzrost gospodarczy wyniósł około 5%, co jest wartością znacznie lepszą od  średniej krajowej – mówił prezydent.

Rafał Dutkiewicz zwrócił też uwagę na spory przyrost ludności na terenie metropolii, co jest w skali kraju zjawiskiem wyjątkowym. W dalszej części przemówienia prezydent Dutkiewicz mówił między innymi o priorytetach władz miasta, które są realizowane. Bronił też organizacji często krytykowanych imprez, mówiąc o budowaniu dzięki nim „kodu kulturowego Wrocławia”. Problemy finansowe miasta tłumaczył natomiast między innymi brakiem wpływu na przyznawane centralnie fundusze unijne.

Długie przemówienie prezydenta Rafała Dutkiewicza nagrodzone zostało gromkimi brawami. Następnie głos zabrał Marcin Krzyżanowski (PiS). Zdziwił się argumentem prezydenta o problemach z pozyskaniem funduszu unijnych. Tłumaczył, że przecież poprzednie dwie kadencje krajem rządziła Platforma Obywatelska, z którą Dutkiewicz zawarł koalicję – także w sejmiku wojewódzkim, który odpowiada za rozdzielanie srodków unijnych. W wielowątkowej wypowiedzi Krzyżanowski przytoczył też inne argumenty, które sprawiły że klub PiS będzie przeciwny udzieleniu absolutorium.

Debata, która miała następnie miejsce, stała się okazją do wytknięcia prezydentowi Dutkiewiczowi błędów, które popełnia. Krzysztof Szczerba (PiS) mówił na przykład o słabym zarządzaniu transportem. Piotr Maryński (również PiS) zaprosił z kolei prezydenta i radnych do przejażdżki zakorkowanymi ulicami miasta. Skrytykował też wydawanie gigantycznych kwot na sztuczne ognie i oświetlenie.

– Mówi się „chleba i igrzysk”. Ja mówię: najpierw chleba, potem igrzysk – podsumował Maryński.

Samo głosowanie nad absolutorium przebiegło nad wyraz spokojnie. Ostatecznie absolutorium zostało udzielone prezydentowi, który po raz kolejny otrzymał głośne brawa.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ