W sejmiku nowy klub PO – PSL -SLD : Schetyna wraca do gry

sejmik dol.jpg

Potwierdziły się nasze przypuszczenia. Właśnie ogłoszono powstanie nowego klubu w sejmiku wojewódzkim. Klubu bardzo ciekawego, gdyż składającego się z radnych PO, PSL i SLD. Czy powstanie nowego porozumienia zmieni układ sił w sejmiku?

W ostatnim czasie żaden układ polityczny na Dolnym Śląsku nie wzbudza już zdziwienia. Mieliśmy koalicję ludzi Rafała Dutkiewicza z Bezpartyjnymi Samorządowcami. Radni prezydenta Wrocławia z rady miejskiej współpracują też od niedawna zarówno z Platformą jak i Nowoczesną. Tymczasem potwierdziły się nasze wczorajsze doniesienia o powstaniu nowej siły w sejmiku wojewódzkim, o których pisaliśmy tutaj: http://wdolnymslasku.com/node/1010

Do tej pory koalicja rządząca składała się z ludzi Rafała Dutkiewicza, Bezpartyjnych Samorządowców, których szeregi zasiliło kilku renegatów z Platformy Obywatelskiej, oraz PSL-u. To właśnie ludowcy okazali się przyczyną problemów. Konkretnie zaś Grażyna Cal, która odeszła z klubu, przez co koalicja miała zaledwie 18 głosów w 36-osobowej radzie. Receptą na utrzymanie większości był mariaż PSL-u z SLD. Porozumienie nieoczekiwanie jednak uległo powiększeniu.

Właśnie ogłoszono powstanie nowego klubu, w którym znalazło się aż jedenastu radnych – członków Platformy Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Porozumienie zawarło łącznie jedenastu radnych, co oznacza stworzenie drugiej siły w liczącym 38 radnych sejmiku. Oznacza to więc, że członkowie Platformy Obywatelskiej, którzy pozostali wierni Grzegorzowi Schetynie, nadal będą mieli wpływ na losy województwa.

Członkowie Bezpartyjnych Samorządowców rządzących de facto województwem przyznają, że nie zamykają się na żadne środowiska. Z drugiej strony koalicja składająca się z pięciu ugrupowań oznaczać może bałagań przy podejmowaniu wspólnych decyzji. Może się także okazać, że wśród koalicjantów dojdzie do konfliktu o stanowiska w urzędzie marszałkowskim. Oczywiście, wszyscy temu zaprzeczają, ale to przecież na intratnych posadach wielu politykom najbardziej zależy.

Czytaj : Rozłam w dolnośląskiej Platformie Obywatelskiej. Czy to początek końca ?

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ