Za rządów PO – PSL Polska stała się rajem dla „przestępców” podatkowych

Krystian Mieszkała.jpg

Z przedstawionych wczoraj w Sejmie wyników audytu rządów PO – PSL jednoznacznie wynika, że poprzednia władza doprowadziła do nasilenia zjawiska unikania płacenia podatków w Polsce. Niepłacenie podatków powodowało ubytki w budżecie, zatem – paradoksalnie – władza postanowiła sięgać głębiej do kieszeni uczciwych podatników.

W ciągu 8 lat rządów PO – PSL byliśmy świadkami zmian w przepisach prawa, które powodowały podnoszenie podatków. Te informacje często nie były rozpowszechniane przez media, a rząd nie opracowywał informacji w przystępny i zrozumiały dla Polaków sposób.

Należy podkreślić, że podwyżka podatku VAT nie była jedyną tego typu operacją. Bardzo prostym przykładem jest zlikwidowanie w 2009 r. kosztów uzyskania przychodów dla drobnych umów zleceń (do 200 zł) co spowodowało, że taka niewinna zmiana w imię uproszczenia poboru podatku spowodowała wzrost płaconego podatku (głównie dla studentów). A takich przypadków było naprawdę sporo…

Na uchylanie się od płacenia podatków przez zagraniczne korporacje (prze kolegów „królika” też, ale to już inny temat) poprzednia władza patrzyła obojętnym, a może nawet i przychylnym okiem.

Jak podaje minister finansów P. Szałamacha, za rządów PO – PSL nastąpił spadek dochodów podatkowych o ok. 60 mld zł. Z kolei dr Zbigniew Kuźmiuk zauważył, że w skali całej UE uszczuplenia z powodu niepłacenia CIT przez przedsiębiorstwa wynosi ponad 120 mld euro. W przypadku Polski oszacowano je na ponad 11 mld euro rocznie. Daje to astronomiczną kwotę blisko 46 mld zł utraconych dochodów podatkowych (w ostatnich latach wpływy z tego podatku wynoszą rocznie około 28-31 mld zł) . Warto odnotować, że w Polsce „kwitło” zjawisko przerzucania dochodu do obcych jurysdykcji podatkowych realizowane za pomocą cen transferowych. Według raportu „Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego” wyprowadzano z Polski w ten sposób co najmniej 10 miliardów złotych rocznie.

Niestety, w Polsce podatki płacą najbiedniejsi, ponieważ zachodni kapitał  „sam” się  zwalnia z płacenia podatków.

autor: dr Krystian Mieszkała

Doktor nauk prawnych, Absolwent Administracji oraz Ekonomii na UWr ,Radny Wrocławia, członek komisji statutowej, rewizyjnej oraz budżetowej.  Autor publikacji poświęconych podatkom i wydatkom publicznym. Niezłomny komentator patologii w finansach publicznych.

Czytaj więcej: Gigantyczny dług Wrocławia ukryty w spółkach. Radny miejski szacuje go kilkanaście miliardów złotych

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ