Jaros to nowy – PO – narybek Nowoczesnej. I znowu wszystko zostanie po staremu

ok wrocław.png

Przyszły kandydat Nowoczesnej na Prezydenta Wrocławia?

Jeżeli nie on, to któryś z jego bliskich współpracowników, nowy – PO – narybek Nowoczesnej. I znowu wszystko zostanie po staremu…w końcu trzeba wygrywać przetargi i trzymać się stanowisk w spółkach miejskich. Zostanie „namaszczony” przez Dutkiewicza, sprzeda się wyborcom hasło o „nowej jakości” w końcu to młody i świeży kandydat. z jednej strony „kupią” to fani Dutkiewicza, a innym będzie się wciskało, ze to przecież ktoś świeży, nie powiązany w żadne konflikty i układy….dopóki my wyborcy nie sprzeciwimy się zakłamywaniu rzeczywistości i nie powiemy „nie” zawodowym politykom, którzy nigdy nie pracowali na wolnym rynku i dlatego trzymają się kurczowo stołków, to nie liczmy na poprawę sytuacji Polski – komentuje Karolina Trzeciak z OK Wrocław

Czy można byłoby powierzyć zarządzanie krajem lub miastem osobom, które nie zarządzały nigdy firmą, nie były managerem zarządzającym grupą ludzi? a jak zarządzały to można łatwo sprawdzić jaki był tego skutek…

źródło: fb Karoliny Trzeciak – Wach z „OK Wrocław”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ