Incydent podczas zbiórki podpisów pod ustawą „Ratujmy kobiety”

wrocław z logo.jpg

W czwartek 7 lipca w okolicach godziny 18:00 w czasie zbiórki podpisów pod inicjatywą „Ratujmy Kobiety” obok fontanny na Oławskiej doszło do aktu agresji względem osób zbierających podpisy. Inicjatywa „Ratujmy Kobiety”, w skład której wchodzą m.in. Partia Zieloni, Inicjatywa Polska, Kongres Kobiet, Feminoteka, zbiera podpisy pod projektem ustawy o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie. 

Miło wyglądająca para podeszła do Małgorzaty Tracz, przewodniczącej Partii Zieloni, wyrażając zainteresowanie poparciem projektu ustawy. W ciągu kilku sekund sytuacja uległa zmianie, gdy młody mężczyzna, udając chęć podpisania projektu, zaczął drzeć karty z dotychczas zebranymi podpisami. Mężczyzna powiedział, że to za mordowanie dzieci. W tym samym czasie ośmielony tą akcją inny mężczyzna wyrwał teczkę z podpisami z rąk Macieja Słobodziana – sekretarza Partii Zieloni we Wrocławiu – i pobiegł z nią w stronę przejścia podziemnego przy Galerii Dominikańskiej. Szybki przebieg zdarzeń widziała Irena Kamińska – przewodnicząca Stowarzyszenia Dolnośląski Kongres Kobiet – która także uczestniczyła w zbiórce podpisów.

Po raz pierwszy od początku zbiórki doszło do sytuacji, kiedy wobec osób w nią zaangażowanych dochodzi do agresji w biały dzień. Całą sprawa została już zgłoszona na policję oraz zostały podjęte kroki, aby do końca zbiórki aktywistki i aktywiści komitetu uzyskali ochronę Straży Miejskiej.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ