Aresztują księdza Jacka Międlara za kazanie?

jacek.JPG

Prowokacja przeciwko PiS i ministrowi Ziobro? Czy będzie to pierwsze polityczne aresztowanie i skazanie księdza po 89′ roku?

 

To pierwsza taka sprawa po ’89r., nasuwająca jednoznaczne skojarzenia z najgorszymi metodami bezpieki czasu PRL-u. Po raz pierwszy od 1989 r. prokuratura ściga księdza za treść kazania. Księdzem tym jest oczywiście ks. Jacek Międlar, a kazanie, które ściągnęło na niego kłopoty, wygłosił w białostockiej katedrze podczas Mszy św. dla ONRu – pisze Aldona Zaorska z Warszawskiej Gazety. – Kazanie było mocne, ale nie było w nim ani jednego słowa niezgodnego z teologią, nauką Kościoła i Pismem Świętym. – Prowincjał ze Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo otrzymał od białostockiej już policji „prośbę” o podanie adresu ks. Międlara (nie wiemy czy, ani jak, na nie odpowiedział). „Autor” pisma w tej sprawie, komendant Radosław Sidor, nie przywołując żadnego przepisu, który złamałby ks. Międlar, oświadcza jedynie, że działa na zlecenie prokuratury prowadzącej postępowanie „między innymi” w sprawie kazania wygłoszonego przez ks. Międlara w białostockiej katedrze 16 kwietnia 2016.

 

Zacytowane dwa słowa mają ogromne znaczenie, bowiem wyraźnie wskazują, że białostockie kazanie jest tylko jednym z elementów znacznie szerszego postępowania przeciwko księdzu Międlarowi – podała Warszawska. I dodała: Akt oskarżenia wobec ks. Międlara ma więc może na celu prowokację – oto „dobra zmiana” knebluje już nie tylko opozycję, ale także Kościół.

 

Całość tekstu do przeczytania: http://warszawskagazeta.pl/kraj/item/4063-chca-aresztowac-ksiedza-za-kazanie-czy-to-prowokacja-przeciwko-pis-i-ministrowi-ziobro

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ