wtorek, 28 czerwca 2022
Więcej
    Strona główna Opinie Konrad Kołodziejski: Bierut jest po prostu wrzodem na Powązkach. „Liberalna lewica życzliwa...

    Konrad Kołodziejski: Bierut jest po prostu wrzodem na Powązkach. „Liberalna lewica życzliwa wobec komunizmu”

    Komunizm.jpeg

    Zdumiewające, jak pomimo upływu czasu odżywają we współczesnych polskich sporach dawne podziały

    — rozpoczyna swój felieton na łamach „Rzeczpospolitej” Konrad Kołodziejski.

    Autor ma na myśli deptanie żołnierzy AK i gloryfikację sowieckich zbrodniarzy. Przypomina zdarzenie na Powązkach, gdy namalowano na grobie Bolesława Bieruta napis „kat.”

    Zaznacza, że choć w naszej kulturze miejsce pochówka jest uświęcone, to jednak nazwanie Bieruta mianem kata jest nie inwektywą, ale prawdą historyczną.

    Tak samo jak trudno pojąć, dlaczego grób uzurpatora i zbrodniarza ciągle znajduje się w Alei Zasłużonych. Jeżeli cokolwiek w tej sprawie urąga przyzwoitości, to nie napis na grobie Bieruta, lecz sama obecność jego grobu wśród kwater bohaterów

    — stwierdził Kołodziejski.

    Jeśli ktokolwiek został tu poniżony, to nie Bierut, lecz jego ofiary. Bierut jest po prostu wrzodem na Powązkach, który już dawno powinien zostać stamtąd usunięty i przeniesiony w ustronne miejsce na zwykłym cmentarzu

    — dodał.

    Autor zwraca uwagę, że nie będzie zgody w tej sprawie, ponieważ liberalnej lewicy bliżsi są enkawudziści niż akowcy, a bohaterką nazywa się komunistkę, która wymyła grób Bieruta.

    Liberalna lewica, gotowa domagać się głów – i słusznie – za każdą namalowaną na murach swastykę czy antysemicki napis, przestaje być wrażliwa, gdy chodzi o symbole komunizmu. Trudno to odczytywać inaczej, jak życzliwość wobec ideologii, która skazała na śmierć dziesiątki milionów ludzi i doprowadziła połowę Europy do cywilizacyjnej katastrofy

    — napisał felietonista.

    Zauważa, że próba przywrócenia historycznej sprawiedliwości ofiarom komunizmu i potępienie zbrodniarzy spotyka się z agresją lewicy. Ocenia, że postępowcy solidaryzują się bardziej z katami, niż dzielnymi ofiarami.

    Niezbyt podobają mi się dzisiejsze spory o to, kto jest, a kto nie jest patriotą. Trudno jednak obronę Bieruta i komunizmu uznać za postawę patriotyczną

    — podkreśla Kołodziejski.

     

     

    źródło: wpolityce.pl

    fot: wpolityce.pl

     

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Proszę wpisać swój komentarz!
    Proszę podać swoje imię tutaj