Wywiad z Adamem Kwocz, wiceprezesem stowarzyszenia Narodowcy RP (Wrocław)

Adam Kwocz, fot. do wywiadu_0 (1).jpg

W ostatnim czasie zostało odsuniętych kilku koordynatorów regionalnych struktur. Zmieniono nazwę grupy na facebooku z „Narodowcy RP” na „Narodowcy bez Mariana Kowalskiego”. Czy możemy mówić o rozłamie w szeregach Narodowców RP? Czy takie działania mogą znacząco wpłynąć na przyszłość stowarzyszenia?

Jedni zostali odsunięci a inni sami zrezygnowali, no cóż, ci, którzy sami zrezygnowali widocznie uznali, że nie nadają się do koordynowania a w przypadku tych drugich to zarząd stwierdził, że za mało angażują się w działalność stowarzyszenia i trzeba zastąpić ich tymi, którzy są bardziej ambitni. Grupa „Narodowcy RP” była zarządzana przez byłych już koordynatorów i zmieniono nazwę by zrobić nam na złość, dziecinna zabawa i to właśnie pokazuje poziom tych ludzi. Żadnego rozłamu nie ma, po prostu ci, którzy już z nami nie działają okazali się zbyt słabi by walczyć o nasz kraj.

Jak skomentuje Pan budzącą kontrowersje zwłaszcza wśród katolików współpracę Mariana Kowalskiego z pastorem Chojeckim w telewizji „Idź pod prąd”?

Pan Chojecki nigdy nie był i jak sam często podkreśla nigdy nie będzie członkiem czy też działaczem naszego stowarzyszenia.  Telewizja „Idź pod prąd” to jego projekt i może w nim mówić co chce, my nie mamy na to wpływu.  Prezes Marian Kowalski przyjaźni się z panem Chojeckim od lat i stąd jego wizyty  w studio „Idź pod prąd”. Program ten ma sporą oglądalność dzięki czemu wielu ludzi może posłuchać wypowiedzi Mariana Kowalskiego.

 Pojawiły się zarzuty wobec faktu, iż w szeregach Narodowców RP znajdują się praktykujący muzułmanie. Czy to kłóci się z realizowaną przez stowarzyszenie polityką antyislamską?

W naszym stowarzyszeniu są dwie Polki tatarskiego pochodzenia. Same organizują protesty antyimigranckie bo jak same twierdzą to je w pierwszej kolejności spotkałyby  represje ze strony radykalnych  islamistów za bratanie się z „niewiernymi”. To wielkie patriotki i doskonałe działaczki. Z pewnością nie zmienia to naszego podejścia do polityki antyimigracyjnej i to właśnie dzięki nim wiemy czego tak naprawdę możemy się spodziewać po imigrantach i jak się przed nimi bronić.

Czy uważa Pan, że zjednoczenie środowisk antysystemowych i prawicowych jest jeszcze możliwe? Czy jest szansa na wystawienie wspólnej listy w kolejnych wyborach samorządowych?

Zjednoczenie znacznej części środowisk prawicowych jest jak najbardziej możliwe, co też po części już się dzieje, nasze stowarzyszenie doskonale współpracuje z fundacją „Akademia Patriotów” czy Kongresem Nowej Prawicy. Co do wyborów to za wcześnie by o tym mówić ale myślę, że wspólna lista jest jak najbardziej możliwa.

 Co sądzi Pan o inicjatywie tzw. „obrony terytorialnej” ?

Uważam, że to bardzo dobry pomysł, wielu młodych ludzi chciałoby się przeszkolić w zakresie obrony militarnej ale nie bardzo mają gdzie i teraz zostanie im to umożliwione. Skoro nie mamy tak licznej i silnej armii to przynajmniej będziemy mieli doskonale przeszkolonych cywili, którzy z razie potrzeby będą w stanie stanąć w obronie Ojczyzny.

 Jakie inicjatywy planują podjąć w najbliższym czasie Narodowcy RP?

Obecnie skupiamy się na budowie struktur ale nie zapominamy również o działalności, ciągle organizujemy spotkania z ciekawymi ludźmi.  We wrześniu wraz z Akademią Patriotów organizujemy spotkanie w kilku miastach z Panią Ewą Kurek ale też mamy rocznicę napadu nazistowskich Niemiec na Polskę oraz 17 września już po raz drugi będziemy przypominać o napadzie Sowietów.

 Jak stać się członkiem stowarzyszenia Narodowcy RP? Czy trzeba spełniać określone wymogi?

Wystarczy być pełnoletnim, zgadzać się z naszą deklaracją ideową i być gotowym do działania. Kontakt do naszych lokalnych koordynatorów można znaleźć na naszej stronie www.narodowcyRP.org lub na naszych facebookowych profilach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj