Kowalski: Organizacja przestępcza jaką jest PO, jest ostatnią organizacją, która powinna domagać się delegalizacji kogokolwiek

Marian Kowalski nowy.jpg

W wywiadzie dla portalu telewizarepublika.pl Marian Kowalski odpowiadał na pytania dotyczące złożenia wniosku przez Platformę Obywatelską do prokuratora generalnego o delegalizację Obozu Narodowo-Radykalnego.

TelewizjaRepublika.pl: Jaka jest pańska opinia na temat złożonego przez polityków Platformy Obywatelskiej wniosku dotyczącego delegalizacji Obozu Narodowo-Radykalnego, przede wszystkim w świetle ostatnich wydarzeń, jakie miały miejsce podczas pogrzebu “Inki” i “Zagończyka” w Gdańsku w minionym tygodniu?

Marian Kowalski, Ruch Narodowy: Uważam, że organizacja przestępcza jaką jest Platforma Obywatelska, jest ostatnią organizacją, która powinna domagać się delegalizacji kogokolwiek. Wprawdzie ONR-owi zarzucaj się pewne słowa, których nie są winni, tak Platformę można posądzić o konkretne czyny, jakich dopuściła się za swoich rządów. Przykładem jest kradzież placów i kamienic w Warszawie.

Co Platforma chciała tym osiągnąć? Czy nie był to umyślny zabieg, mający na celu zdyskredytowanie ONR z polskiej przestrzeni publicznej?

Platforma Obywatelska jest teraz w głębokim kryzysie. Świadczą o tym sondaże czy chociażby manifestacje KOD-u, na które nikt już nie chce przychodzić. PO przebiera nogami, aby przypodobać się swoim lewackim zwolennikom. Stąd też resztką sił będzie walczyć z wymyślonym przez siebie faszyzmem definiowanym według wzoru stalinowskiego z lat 30-tych.

Czy uważa Pan, że istnieje realna szansa, aby ten wniosek został rozpatrzony na korzyść PO, przez co ONR zostałby rzeczywiście zdelegalizowany?

Uważam, że nie ma takiej podstawy. W okresie kiedy ja działałem w stowarzyszeniu, ONR był podzielony na regionalne inicjatywy i właściwie trzeba byłoby rozpatrywać każdy wniosek oddzielnie. Obóz Narodowo-Radykalny nie dopuścił się przestępstwa. Nikt nikogo nie pobił i nie zaatakował. Ponadto jestem pełen podziwu dla kolegów, że to KOD-ziarstwo i Lecha Wałęsę na pogrzebie całkowicie zlekceważyli. 

Czy zna Pan oficjalne stanowisko ONR w tej sprawie?

Niestety nie, od jakiegoś czasu nie jestem członkiem stowarzyszenia, ale wyrażam pełny podziw dla tego co robią i szczerzę kibicuje im dalej w całej sprawie.

Rozmawiał: Martyn Woźniak

Źródło: telewizjarepublika.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ