Wrocław: Mieszkańcy skarzą się radnym na obsługę linii 123

autobus legnica.jpg

Na oficjalne skrzynki radnych miejskich została wysłana skarga na jakość obsługi linii 123. Poniżej treść skargi

“Piszę do Państwa w związku z wydarzeniami do jakich dochodzi po przejęciu obsługi części kursów autobusowych linii miejskich i podmiejskich z pętli w Leśnicy przez firmę Warbus Sp. z o.o.

1. Dnia 05.09 moja żona wraz z synem oraz dwiema innymi osobami czekała na przystanku MARSZOWICE (skrzyżowanie ulicy Marszowickiej i Głównej) na autobus linii 123 o godzinie 16:39. Autobus przyjechał z 10 minutowym opóźnieniem i nie zatrzymał się na przystanku kontynuując jazdę w kierunku Leśnicy. Przystanek Marszowice nie jest przystankiem na żądanie. Najpierw żona, a następnie ja złożyliśmy oficjalną skargę telefonicznie (Zgodnie z paragrafem 25 pkt 2. Regulaminu przewozu osób i bagażu na liniach autobusowych realizowanych na zlecenie miasta Wrocławia, który można przeczytać w autobusach firmy Warbus Sp. z o.o.

Telefon został wykonany o godzinie 17.12, zaś rozmowa trwała 9 minut. W dniu dzisiejszym w związku z połączeniem telefonicznym na infolinię (nr 71 3955240) zostałem poinformowany, iż pomimo zgłoszenia skargi telefonicznie nie jest ona traktowana jako oficjalne zgłoszenie. Zatem dokonuję ponownego zgłoszenia skargi drogą elektroniczną przed upływem terminu 7 dni od daty zdarzenia w związku z wyżej opisanym zdarzeniem z dnia 05.06.2016 roku.

2. Zgodnie z Regulaminem chiałbym zgłosić również kolejne zdarzenia. W dniu 11.09 od godziny 13:00 czekałem wraz z żoną i synem na autobus linii 123, który powinien pojawić się na przystanku BOJANOWSKA o godzinie 13:06. Po połączeniu telefonicznym na infolinię (godz 13:12) otrzymałem odpowiedź, iż kurs nie zostanie zrealizowany ze względu na awarię autobusu, zaś oczekiwanie na autobus zastępczy będzie równoznaczne z oczekiwaniem na kolejny kurs (częstotliwość niedzielnych kursów linii 123 to jeden autobus na godzinę. Łącznie na przystanku Bojanowska na owy kurs czekało 10 osób w tym mój 13 miesięczny syn i trzy wiekowe kobiety. Pani obsługująca infolinię  nie wykazała minimalnej pokory wobec zawodności własnej firmy.

3. Zachowanie Pani obsługującej  infolinię w trakcie naszej rozmowy oraz bezrefleksyjność z jaką reagowała na moje zapytania skłoniła mnie do opisania kilku kolejnych sytuacji związanych z obsługą linii autobusowych przez firmę Warbus Sp. z o.o.

Również w związku z wątpliwościami co do realnej woli wyjaśnienia sytuacji do odbiorców niniejszej wiadomości dołączyłem radnym miasta Wrocławia oraz adres kontaktowy Urzędu Gminy Miękinia, gdyż te dwa samorządy widnieją na regulaminie jako podmioty na rzecz, których usługi świadczy firma Warbus Sp. z o.o.

Informacje o zdarzeniach, które w ciągu minionego tygodnia były udziałem moich sąsiadów jak i współpasażerów podróży.

– Nie został obsłużony kurs do Ratynia, gdyż kierowca nie znał trasy przejazdu.

– Autobus oznakowany jako 923 jechał ulicą Marszowicką (trasa linii 123), a nie ulicami Jeleniogórską i Stabłowicką

– Kierowca linii 923 zamiast skręcić na krzyżówce ulic Stabłowickiej i Głównej, kontynuował jazdę ulicą Stabłowicką. Po interwencji pasażerów zawrócił na prawidłową trasę na wysokości przychodni zdrowia na Stabłowicach.

– Kierowca linii 123 (kurs 14:45 z Leśnicy) nie zatrzymał się na przystanku MARSZOWICKA „na żądanie” pomimo wciśnięcia przez pasażerkę przycisku i zapaleniu się dużego, czerwonego napisu STOP (byłem świadkiem tej sytuacji w autobusie). Kierowca zatrzymał się dopiero 20 metrów za przystankiem po słownej interwencji pasażerki. Jednak przed wypuszczeniem jej z autobusu wyraził pretensję do pasażerki, iż nie zasygnalizowała woli wysiadania. Kierowca przed wyrażeniem pretensji do pasażerki nie raczył nawet sprawdzić czy to nie on popełnił błąd.

– Oczekując dziś (11.09) na przystanku ŚREDZKA byłem świadkiem jak kierowca linii 138 (kierunek ŻAR, godz 14:39) odjechał z przystanku z otwartymi środkowymi drzwiami. Zatrzymał się po 10 metrach i dopiero zamknął środkowe drzwi autobusu.

– Kierowcy wyżej wspomnianych linii zatrzymują się w odległości ponad jednego metra od skraju przystanku uniemożliwiając sprawny wjazd do autobusu wózkiem dziecięcym wprost z platformy przystanku.

– W związku ze zmianą i zwiększenie częstotliwości kursów autobusy na linii 123 jeżdżą z opóźnieniem sięgającym 15-20 minut, co w przypadku poprzedniego przewoźnika się było rzadkością. Dotychczas opóźnienie linii 123 nawet w czasie nasilenia ruchu na ulicy Średzkiej i krzyżówce ulic Głównej i Stabłowickiej sięgały około 5 minut.

Przypuszczam, że sytuacji i podobnych zdarzeń jest o wiele więcej. Negatywna ocena jakości świadczonych usług przez firmę Warbus Sp. z o.o.  jest dość powszechna wśród pasażerów wyżej wspomnianych linii. W trakcie rozmów w autobusie wprost słyszy się tęsknotę za poprzednim przewoźnikiem. Tym smutniejsza to konstatacja, gdyż wystarczyło 8 dni na wywołanie tak negatywnych nastrojów wśród mieszkańców.

W imieniu swoim jak i pozostałych pasażerów proszę o oficjalną odpowiedź na wniesione skargi, zaś Państwa Radnych o realną kontrolę jakości usług przewozu osób dokonywaną na zlecenia samorządu Wrocławia i gminy Miękinia.”

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ