Piotrowicz o sędziach TK: “Nikomu nie przyszło do głowy, że prezes Trybunału może stać się czynnym politykiem”

Trybunał 24 nowy.jpg

Pytacie, po co kolejna ustawa? Życie pokazało, że pewna materia, która wcześniej nie wymagała regulacji, dziś jej wymaga. Nigdy nie przyszło nikomu do głowy, że prezes Trybunału może stać się czynnym politykiem, że sprzeniewierzy się konstytucji, apolityczności i bezstronności, że sprzeniewierzy się demokratycznie wybranemu rządowi

—mówił Stanisław Piotrowicz podczas czwartkowych obrad Sejmu.

Posłowie w czwartek głosowali nad poselskim projektem ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Sejm odrzucił wniosek opozycji, która nie chciała regulacji statusu sędziów TK. Jeśli ustawa wejdzie w życie, łatwiejsze stanie się uchylenie immunitetu sędziego TK. Będzie do tego potrzebna zgoda Zgromadzenia Narodowego podjęta zwyczajną większością głosów, a nie jak obecnie większością dwóch trzecich. Borys Budka z PO nazwał projekt: „zadziwiającym i kuriozalnym grzebaniem przy TK”.

Sejm 239 głosami skierował projekt ustawy, do dalszych prac w Komisji Sprawiedliwości.

Piotrowicz zaznaczył, że nigdy nikt się nie spodziewał, że sędziowie TK wystąpią przeciw konstytucji.

Uznano, że sędziowie TK to prawnicy wyróżniający się wysokim morale i etyką. W tamtym czasie wydawało się, że nie przystoi doregulowywać jak ma się zachowywać sędzia TK. Życie pokazało, że jest inaczej

—mówił, dodając:

Czy państwo nie widzicie tego, ze prezes TK stał się z jednym z czołowych polityków ugrupowania opozycyjnego?

Poseł PiS przekonywał, że obecny prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński jest „czynnym politykiem”

Biega po mediach, recenzuje i wypowiada się na temat ustaw, z którymi TK się jeszcze nie zapoznał. Prezes Rzepliński stał się politykiem. Czy państwo nie widzieliście maili i korespondencji między sędziami? (…) Doskonale z tej korespondencji wynika, że PO i PSL złamała konstytucję. Sędziowie byli przerażeni tym faktem. Siedzieli cicho. Nie biegali po mediach mówiąc, że złamana jest konstytucja. Zastanawiali się tylko jaką narrację przyjąć, kiedy PiS się o tym dowie. To oni wskazywali, że będą Wam wypominać, że psujecie państwo. Sędziowie spiskowali z ówcześnie rządzącymi

—powiedział Piotrowicz

źródło: wpolityce.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ