Wrocław: Rozżaleni mieszkańcy Ołbina zapraszają Pana Bartłomieja Świerczewskiego na kawę i zbieranie podpisów pod projektem podwórka

wbo.jpg

Treść zaproszenia

Panie Świerczewski, w sobotę 8 października 2016 roku o godzinie 12.30 serdecznie zapraszamy Pana na Podwórko Stein-Barlickiego-Nowowiejska-Kluczborska na kawę oraz na wspólne zachęcenie mieszkańców do oddania głosów na drugi etap remontu podwórka (projekt #589), który polecił Pan nam zgłosić w tegorocznym głosowaniu WBO.

W wypowiedzi udzielonej do Gazety Wrocławskiej (artykuł z dnia 31.08.2016: WBO po kawałku, czyli jak wrocławianie ciułają na remont podwórek i parków) stwierdza Pan, że etapowe dzielenie inwestycji WBO ma sens i aktywizuje mieszkańców. Bardzo chcielibyśmy pokazać Panu, jak taki system zaktywizował mieszkańców naszej okolicy. Będzie okazja do wysłuchania sfrustrowanych sąsiadów, którzy czują się oszukani po tym, jak projekt remontu ich podwórka wygrał w głosowaniu WBO 2015, a mimo to remontu się nie doczekają, chyba, że wygrają jeszcze kilka głosowań WBO w kolejnych latach. Może uda się Panu ich przekonać, że to wszystko ma jednak sens i warto się zaangażować? Mnie – liderce projektu – nie udało się tego dokonać, dlatego liczę na Pana pomoc. Z poważaniem Natalia Jastrzębska, Lider Projektu #589 “Zielone Podwórko Ołbin – zasadzenie zieleni oraz montaż oświetlenia na podwórku Barlickiego – Kluczborska – Stein – Nowowiejska”

Do WBO 2015 zgłosiliśmy projekt remontu naszego podwórka (projekt #32). Projekt ten został przez Państwa pozytywnie zweryfikowany, a następnie opublikowany na stronie WBO i dopuszczony do głosowania. Zakładał m.in. utwardzenie i odwodnienie terenu, wydzielenie miejsc parkingowych, zasadzenie zielni i montaż oświetlenia. Na projekt w takiej formie zagłosowało prawie 3000 mieszkańców, co skutkowało wygraną. Po kilku miesiącach usłyszeliśmy jednak, że projekt był niedoszacowany i aby mieć szansę na remont podwórka, powinniśmy startować w kolejnych edycjach WBO w celu zdobycia niezbędnych funduszy. W tym roku garstka z nas postanowiła walczyć i honorowo złożyliśmy kolejny projekt (#589), jednak zainteresowanie ze strony mieszkańców udziałem w głosowaniu jest znikome. Inicjatywa, która miała aktywizować, zniechęciła i poróżniła mieszkańców. Na horyzoncie widać już tylko marazm. 

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ